FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 42 czwartek, 14 listopada 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 2
Roma0
Stadio Ennio Tardini; 10.11.2019; 18:00

Następny mecz

Serie A
Bologna-
Parma -
Stadio Renato Dall'Ara; 24.11.2019; 12:30

Video

Parma 2:0 Roma: Skrót

Cytat tygodnia

"Jestem niezmiernie szczęśliwy z bramki, ale jeszcze bardziej cieszy mnie zwycięstwo zespołu. Pokonaliśmy jeden z najsilniejszych zespołów we Włoszech i mamy powody do wielkiej radości. Dziś pokazaliśmy jak wiele znaczy kolektyw i gra zespołowa. Prezentując się w taki sposób jesteśmy w stanie wprowadzić w kłopoty każdą drużynę w Serie A" - Mattia Sprocati

Shoutbox

Nowości i aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4897 dni.
Napisaliśmy 12594 newsów

Mamy 274 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 42 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Fiorentina 1:1 Parma: Cenny punkt na trudnym terenie

autor: odys; 03.11.2019 ; 20:44;

Parma zakończyła niezwykle intensywny maraton gier w Serie A, wywożąc cenny punkt z trudnego terenu. Podopieczni D'Avery, po dobrym spotkaniu pełnym walki, zremisowali we Florencji, z Fiorentiną 1:1.

Od samego początku meczu optyczna przewaga należała do Fiorentiny, która jednak kompletnie nie miała pomysłu na prowadzenia akcji ofensywnych, a to za sprawą znakomitej organizacji gry Parmy, która naprawdę mogła imponować. Crociati zaś w spokoju czekali na swoje okazji z kontrataku. Pierwszy strzał w meczu oddali gospodarze. W 5 minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Dalbert, jednak posłał on futbolówkę wysoko nad bramką. Parma odpowiedział po paru minutach szybką akcją, w wyniku której Karamoh wbiegł w pole karne i zagrał wzdłuż bramki na 5 metr do Hernaniego, który z ostrego kąta nie był w stanie znaleźć światła bramki i posłał piłkę nad poprzeczką. W 13 minucie Parma mogła wyjść na prowadzenie. Po fatalnym błędzie defensywy Violi, piłka trafiła do Gervinho, który rozpędzony wpadł w pole karne, jednak zamiast od razu uderzać, niepotrzebnie chciał mijać Drągowskiego, który wygrał z nim pojedynek 1 na 1. Kilka chwil później, po jednym ze stałych fragmentów, obrońcy Parmy zbyt krótko wybili futbolówkę, która trafiła na 18 metr do Badeljego, ten jednak uderzył bardzo niecelnie. W następnych kilkunastu minutach na boisku nie działo się praktycznie nic - Fiorentina próbowała atakować, a Parma umiejętnie się broniła. Połowa powili zmierzała do końca, aż tu nagle Crociati wyprowadzili niespodziewany cios. Kucka kapitalnym prostopadłym podaniem uruchomił Gervinho, a ten w polu karnym, ładną podcinką przeniósł futbolówkę nad Drągowskim i wyprowadził Parmę na prowadzenie. Tuż przed gwizdkiem na przerwę, Fiorentina mogła jeszcze wyrównać stan rywalizacji, jednakże na przestrzeni kilkudziesięciu sekund, Boaten głową, dwukrotnie uderzył obok bramki Sepe. Tym samym do przerwy ekipa D'Aversy prowadziła 1:0.

Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił, jednak na skutek ubytku sił u Crociatich, Fiorentina coraz częściej dochodziła do dogodnych sytuacji. Wszystko rozpoczęło się jednak od niezłej szansy Parmy. Po ładnym kontrataku, popis swoich umiejętności dał Karamoh, który w efektowny sposób minął obrońcę i odegrał do Gervinho, jednak ten zamiast szukać podania zwrotnego, zdecydował się na strzał, który był daleki od ideału. W odpowiedzi bardzo blisko wyrównania była Fiorentina. Chiesa posłał dośrodkowanie w pole karne, Boateng przytomnie zgrał piłkę za siebie do Badeljego, a ten bez przyjęcia uderzył tuż obok słupka. W 56 minucie Parma po raz kolejny dała wyraz temu jak dobrze czuje się w wyprowadzaniu kontrataków. Po długim zagraniu na Gervinho ten, tyłem do bramki zgrał do Kulusevskiego i otrzymał natychmiastowe podanie zwrotne, w wyniku którego wpadł w pole karne i poszukał uderzenie po krótkim słupku, jednak Drągowski zachował czujność i skutecznie interweniował. Kilka chwil później swoich sił spróbował też Kulusevski jednak lekkie uderzenie po ziemi z 15 metrów, nie mogło zaskoczyć Polaka w bramce gospodarzy. Po stronie Parmy wszystko wyglądało bardzo dobrze, aż do 66 minuty, kiedy to Crociatim przydarzył się pierwszy poważny błąd w obronie, który od razu kosztował utratę gola. Dalbert z prawej strony, zacentrował w pole karne, zaś nabiegający Castrovilli mocnym uderzeniem głową nie dał Sepe żadnych szans. Viola mogła pójść za ciosem. Już minutę później na indywidualną akcję zdecydował się Boateng, jednak Sepe dobrze zatrzymał jego strzał. Kilka chwil później na identyczną próbę zdecydował się Chiesa, jednak tym razem Sepe nie musiał interweniować, a piłka minęła słupek. Minuty upływały, a Parma miała coraz mniej sił i praktycznie wcale nie angażowała się w akcje ofensywne. Mimo to heroiczna postawa Crociatich znacząco utrudniała życie Fiorentinie, do tego stopnia, że w zasadzie ostatnie zagrożenie pod bramką Sepe, gospodarze stworzyli na przestrzeni 79 i 82 minuty. Wtedy to dwukrotnie na strzał z dystansu zdecydował się Pulgar i dwukrotnie dobrą interwencją popisał się Sepe. W kolejnych minutach, mimo przewagi Fiorentiny, żadnej groźnej akcji kibice już nie oglądali i ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Patrząc na przebieg spotkania można powiedzieć, że jest to sprawiedliwy wynik, który nie krzywdzi żadnej ze stron. Postawa i zaangażowanie, przetrzebionej kontuzjami Parmy, przez ponad godzinę naprawdę mogło się podobać. Crociati nie tylko znakomicie wyglądali w fazie defensywnej, tłamsząc praktycznie każdy atak gospodarzy, ale także byli w stanie wyprowadzać naprawdę groźne kontry. Niestety wąska ławka i nieubłagany upływ sił dały o sobie znać, owocując stratą gola i większą nerwowością pod własną bramką. Koniec końców remis udało się utrzymać do samego, a za swoją postawę, podopieczni D'Aversy naprawdę zasłużyli dziś na brawa.

 


Bramki: Castrovilli 67 min.; Gervinho 39 min.

 

Żółta kartka: Dalbert, Pulgar (F); Pezzella, Darmian (P)


Składy:

FIORENTINA (4-3-3): Dragowski; Venuti, Milenkovic, Ranieri, Dalbert; Badelj, Pulgar, Castrovilli; Ghezzal (55' Vlahovic), Boateng (85' Pedro), Chiesa.

PARMA (4-3-3): Sepe; Darmian, Iacoponi, Dermaku, Pezzella (68' Barillà); Kucka, Scozzarella, Hernani; Karamoh (74' Sprocati), Kulusevski (83' Gagliolo), Gervinho.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.