FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 28 sobota, 18 sierpnia 2018

Panel logowania

Ostatni mecz

Puchar Włoch
Parma 0
Pisa1
Stadio Ennio Tardini; 12.08.2018; 20:30

Następny mecz

Serie A
Parma -
Udinese-
Stadio Ennio Tardini; 19.08.2018; 20:30

Video

Parma 2:1 Sassuolo: Skrót

Cytat tygodnia

"Mój przyjaciel powiedział mi kiedyś bardzo piękny cytat, który dobrze pasuje do tego co działo się w ostatnim czasie w sprawie Parmy - Czekam na czas, kiedy wszystko wróci do normy, królowie zasiądą na tronie, a klauny wrócą do cyrku." - Marco Ferrari

Shoutbox

Partnerzy

odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4444 dni.
Napisaliśmy 9716 newsów

Mamy 268 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 28 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Breacia 2:1 Parma: Kolejne rozczarowujące przedstawienie

autor: odys; 03.02.2018 ; 17:18;

Wróciły stare demony, a Parma zaliczyła kolejny słaby mecz. Gialloblu po raz drugim w trwającym sezonie nie sprostali Brescii i po porażce 2:1 ze Stadio Mario Rigamonti wracają na tarczy.

W spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy od razu postawili na atak, w wyniku czego w 4 minucie stworzyli sobie pierwszą groźną sytuację. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, w tłoku na 13 metrze przed bramką Parmy do uderzenia doszedł Caracciolo, jednak jego próba była bardzo anemiczna i nie sprawiła żadnych problemów Fartattaliemu. Minuty mijały, a Parma zyskiwała przewagę w posiadaniu piłki, jednakże to nie Gialloblu, a Brescia ciągle stwarzała zagrożenie pod bramką. W 11 minucie po wrzutce z prawej strony boiska, próbę strzału z przewrotki podjął Embalo, piłka poszybowała jednak nad poprzeczką. Parma odpowiedziała w 19 minucie, przeprowadzając swoją pierwszą godną uwagi akcję, która powinna zakończyć się golem. Z głębi pola Munari kapitalnym prostopadłym zagraniem obsłużył Da Cruza, który uniknął spalonego i wyszedł oko w oko z bramkarze, nieatakowany przez nikogo miał mnóstwo czasu i opcji jednak ostatecznie fatalnie się pomylił i uderzył obok słupka. Brescia odpowiedziała kilka chwil później. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, w polu karnym strzał głową zdołał oddać Torregrossa, jednak Frattali popisał się refleksem i dobrą grą na linii, zatrzymując zmierzającą do siatki piłkę. Ataki gospodarzy przyniosły w końcu jednak oczekiwany skutek. W 38 minucie, Curcio z lewej strony zagrał długą piłkę w pole karne, Torregrossa przyjmując piłkę, wyraźne odepchnął Lucarelliego, co pozwoliło mu z najbliższej odległości trafić do bramki. Mimo olbrzymich, w pełni uzasadnionych protestów ze strony Parmy, gol ten został wstecznie zaliczony, tym samym na przerwę Brescia schodziła z jednobramkowym prowadzeniem.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ wielkiej zmianie, wciąż to Parma miała optyczną -przewagę, zaś Brescia kreowała sobie więcej dogodnych sytuacji. W 56 minucie na boisku, zmieniając całkowicie bezproduktywnego Vacce, pojawił się Ceravolo, którzy już 2 minuty później trafił do siatki. Kapitalny kontratak przeprowadził Da Cruz, który prowadząc piłkę, na pełnej szybkości przez pół boiska, wpadł w pole karne i jak na tacy wyłożył futbolówkę do Ceravolo, który zdobył tym samym swojego premierowego gola dla Gialloblu. Wydawało się, iż od tego czasu Parma ruszy na rywala i spróbuje wyrwać mu trzy punkty. Niestety nie był to dzień Gialloblu, a Torregrossy, który w 68 minucie zdobył swojego drugiego gola i ponownie wyprowadził Brescię na prowadzenie. Po raz kolejny dobrym zagraniem do napastnika gospodarzy popisał się Curcio, Torregrossa będąc przed polem karnym przyjął piłkę na klatkę piersiową i przy biernej postawie Gagliolo zdecydował się na uderzenie z woleja, które skończyło w okienku bramki. Od tej chwili na boisku zapanował chaos, a kibice oglądali fragment bardzo nieładnej, brutalnej gry, w którym piłkarze obydwu zespołów, na przemian hurtowo otrzymywali żółte kartki. Parma zaciekle dążyła do wyrównania, jednak przed bramką rywali brakowało pomysłu i jakości. W 81 minucie piłkę na wagę remisu miał na nodzę Di Gaudio, który na 10 metrze przyjął dośrodkowanie Gazzoli i mając dużo czasu i miejsca, zamiast do bramki uderzył wprost w rozpaczliwie interweniującego bramkarza gospodarzy. Pięć minut później, swoją sytuację na dobicie Parmy miała także Brescia. Wprowadzony w drugiej połowie na boisko Okwonkwo, technicznym strzałem tuż zza linii pola karnego był blisko wpakowania piłki do bramki, jednak wyciągnięty jak struna Frattali kapitalnie interweniował. Tak więc spotkanie ostatecznie zakończyło się wygraną gospodarzy 2:1.

Był to kolejny rozczarowujący mecz w wykonaniu Parmy. W grze Gialloblu brakowało pomysłu oraz tempa. Do tego, co do tej pory rzadko się zdarzało, ekipa D'Aversy popełniała mnóstwo nie wymuszonych błędów w obronie czego efektem były dwie bramki Brescii. Jedyną pozytywną wiadomością z tego spotkania jest odblokowanie się Ceravolo oraz bardzo obiecujący, mimo zmarnowania 100% sytuacji, występ Da Cruza, który pokazał, że jest w stanie wnieść do ofensywy sporo jakości.

 

Bramki: Torregrossa 38 min. i 64 min.; Ceravolo 59 min.

 

Żółte kartki:  Tonali, Gastaldello, Somma (B); Da Cruz , Vacca, Gazzola (P)

 

Składy:

BRESCIA (4-3-1-2): Minelli; Somma, Gastaldello, Coppolaro, Curcio; Bisoli, Tonali, Martinelli; Embalo (84' Meccariello); Caracciolo (56' Okwonkwo), Torregrossa.

PARMA (4-3-3): Frattali; Gazzola, Iacoponi, Lucarelli, Gagliolo (77' Scozzarella); Munari, Vacca (56' Ceravolo), Scavone; Insigne (73' Baraye), Da Cruz, Di Gaudio.

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.