FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 30 wtorek, 16 lipca 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Sparingi
AVS Prad1
Parma 14
Prato allo Stelvio; 13.07.2019; 17:30

Następny mecz

Sparingi
Parma -
Val Venosta-
Prato allo Stelvio; 17.07.2019; 17:30

Video

Roma 2:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Dziękuję za te wspaniałe dwa i pół roku, zakładałem tę koszulkę z prawdziwą dumą i na zawsze już pozostanę kibicem Parmy!" - Pierluigi Frattali

Shoutbox

Nowości i aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4776 dni.
Napisaliśmy 11824 newsów

Mamy 272 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 30 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Bologna 4:1 Parma

autor: odys; 13.05.2019 ; 21:29;

Bologna rządzi w regionie... Rossoblu nie pozostawili Parmie większych złudzeń i na własnym stadionie pewnie zwyciężyli 4:1. Wynik dobrze odzwierciedla to co działo się na murawie.

Od samego początku spotkania inicjatywa należała do gospodarzy, którzy szybko zepchnęli Parmę do głębokiej defensywy. Bologna mogła wyjść na prowadzenie już w 3 minucie jednak Sepe popisał się bardzo dobrą interwencją przy strzale Destro, a następnie zatrzymał też dobitkę Krejciego. Trzy minuty później golkiper Crociatich ponownie skutecznie interweniował broniąc strzał Orsoliniego z 7 metrów. Parmę stać było na odpowiedź w 10 minucie. Po ciekawie rozwiązanym rzucie rożnym, Sprocati zagrał na 15 metr do Gervinho, który oddał błyskawiczny strzał jednak nie udało mu się znaleźć światła bramki. W 24 minucie Sepe ponownie wykazał czujność broniąc centrostrzał z rzutu rożnego Pulgara. Kilka chwil później o centymetry od zdobycia gola był Sorinao, jednakże otrzymawszy dobre dośrodkowanie od Palacio, pomocnik głową uderzył minimalnie niecelnie. Na zakończenie pierwszej części gry przed swoją okazją stanął Palacio, jednak będąc w polu karnym, z ostrego kąta uderzył bardzo niecelnie. Pierwsze 45 minut można podsumować krótko - Bologna dążyła do zdobycia gola, Parma skutecznie się broniła, nie mając równocześnie żadnych argumentów z przodu.

Do przerwy wszystko wyglądało w miarę solidnie i wydawało się, że ekipę D'Aversy stać na dowiezienie remisu. Niestety plan ten legł w gruzach na początku drugiej połowy. Koszmar Crociatich rozpoczął się w 52 minucie, Krejci wstrzelił piłkę w pole karne, Mabaye, przedłużył ją do Orsoliniego, który z 5 metrów nie dał szans Sepe. Pięć minut później było już 2:0. Z rzutu wolnego piłkę uderzył Pulgar, zaś Sepe bardzo źle obliczył jej lot i w zasadzie pomógł wpaść do siatki. Nadomiar złego w 60 minucie Parma straciła swojego kapitana, który w odstępie kilku sekund, za niesportowe zachowanie otrzymał dwie żótłe karty i został usunięty z boiska. W tym momencie było już właściwie po meczu i wszyscy dobrze zdawali sobie z tego sprawę. Bologna nie forsowała specjalnie tempa, kontrolując przebieg gry. W 72 minucie gospodarze po raz trzeci trafili do siatki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, najwyżej do głowy wyskoczył Lyanco, który pewnie wpakował futbolówkę do siatki. W ostatnim kwadransie Parma poderwała się jeszcze do boju. Na 13 minut przed zakończeniem gry, Crociati trafili do siatki, za sprawą Sierralty, który głową wykończył dośrodkowanie z rzutu wolnego Scozzarelli, sędzia nie uznał jednak tego trafienia, gdyż wcześniej Rigoni faulował jednego z graczy Bologny. Co się jednak odwlecze to nie uciecze, gdyż już 3 minuty później Parma zdobyła honorowe trafienie. Akcję w sowim stylu przeprowadził Gervinho, którzy przebiegł pół boiska i dobrym prostopadłym zagraniem uruchomił Inglese, a ten pewnie wykończył sytuacje sam na sam. Bologne to trafienie wyraźnie rozzłościło i szybko ponownie zwiększyła ona prowadzenie do trzech bramek. W 83 minucie Palacio zagrał na jeden kontakt z Pulgarem ten w polu karnym ograł Bastoniego, zaś Sierralta próbujący asekurować kolegę, tak niefortunnie interweniował że skierował futbolówkę do własnej bramki. W końcówce podstawowego czasu gry, szanse na zmniejszenie strat miał jeszcze Siligardi, jednak jego strzał zatrzymał się na bocznej siatce. Ostatecznie więc Bologna ograła Parmę 4:1.

Cóż tu powiedzieć, Bologna odniosła w pełni zasłużone zwycięstwo, z kolei Parmie ambicja i wola walki, eksponowane przede wszystkim w pierwszej połowie, nie wystarczyły do tego by załatać ogromną różnicę w jakości technicznej dzielącą obie ekipy.

 


Bramki: Orsoloni 52 min., Pulgar 57 min., Lyanco 72 min., Sierralta 83 min.(sam); Inglese 80 min.

 

Żółte kartki: Soriano (B); Rigoni, Dimarco, Scozzarella, Gervinho (P)

 

Czerwone kartki: Alvse (P)

 

Składy:

BOLOGNA (4-3-3): Skorupski; Mbaye, Danilo (dall'86' Corbo), Lyanco, Krejci; Dzemaili, Pulgar, Soriano (75' Svanberg); Orsolini, Destro (66' Santander), Palacio.

PARMA (5-3-2): Sepe; Gazzola (61' Siligardi), Iacoponi, B. Alves, Bastoni, Dimarco; Rigoni, Scozzarella, Sprocati (65' Sierralta); Gervinho, Ceravolo (61' Inglese).

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.