FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 10 poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 2
Carpi1
Stadio Ennio Tardini; 21.04.2018; 15:00

Następny mecz

Serie B
Pro Vercelli-
Parma -
Stadio Silvio Piola; 28.04.2018; 15:00

Video

Ascoli 0:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Zdobyliśmy cenne 3 punkty jednak zapłaciliśmy za nie wysoką cenę. Jestem teraz myślami przy Alessandro i Giannim, mam nadzieję, że szybko wrócą oni do zdrowia, moje gole chciałbym zadedykować właśnie im." - Antonino Barilla

Shoutbox

Partnerzy

odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4327 dni.
Napisaliśmy 8756 newsów

Mamy 259 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 10 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Ascoli vs Parma: Ciężka przeprawa przed Gialloblu

autor: odys; 15.04.2018 ; 11:48;

Serie B nieubłaganie gna do przodu i już w poniedziałek Parmę czeka kolejne spotkanie. O godzinie 20:30 na Stadio Cino e Lillo Del Duca, Gialloblu zmierzą się z tamtejszym Ascoli.

W poprzedniej rundzie konfrontacja obu ekip zakończyła się wysokim zwycięstwem Parmy 4:0. Wbrew temu co sugeruje wynik, dla ekipy Roberto D'Aversy, przynajmniej do pewnego momentu, nie był to łatwy mecz, a Ascoli postawiło naprawdę twarde warunki.

Ascoli to ekipa, która przed startem sezonu skazywana była na walkę o ligowy byt i te przewidywania okazały się pokrywać z rzeczywistością. Aktualnie drużyna prowadzona przez, dobrze znanego na włoskich boiskach, Serse Cosmiego, otwiera strefę spadkową, jednak wciąż ma realne szanse na utrzymanie.

Perspektywa utrzymania jest to tym bardziej prawdopodobna, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż na przestrzeni ostatnich tygodni Ascoli spisywało się naprawdę przyzwoicie o czym świadczy jedynie jedna porażka w 5 ostatnich spotkaniach. Co ważne w tychże meczach zespół Cosimiego był w stanie pokonać, na własnym boisku, zdecydowanie silniejsze Carpi oraz Bari, co powinno stanowić wielką przestrogę dla Parmy.

Patrząc przez pryzmat statystyk można śmiało stwierdzić, iż Ascoli jest typowym zespołem własnego boiska, gdzie jak na ligowego słabeusza punktuje bardzo regularnie. Warto tu zaznaczyć, iż w trzech ostatnich spotkaniach przed własną publicznością podopieczni Cosmiego odnotowali trzy zwycięstwa.

W kadrze Ascoli próżno jest szukać wielkich gwiazd, jednym z najbardziej znanych piłkarzy tej ekipy, jest bramkarz Michele Agazzi, który w poniedziałek nie będzie mógł wystąpić z powodu czerwonej kartki. Do grona ciekawych graczy zaliczyć możemy także dójkę mającą przeszłość w sektorze młodzieżowym Parmy - Brighta Addae oraz Gaetano Monachello, który w ostatnim czasie jest w dobrej strzeleckiej formie.

Przejdźmy teraz do Parmy, która w piątek przerwała swoją serię zwycięstw z rzędu, remisując przed własną publicznością z Cittadellą 0:0. Mimo, iż wynik ten jest swojego rodzaju rozczarowaniem, to sama postawa ekipy D'Aversy długimi fragmentami nie wyglądała źle, Gialloblu prowadzili grę dochodzili do licznych sytuacji, jednak gdy już przychodziło co do czego zawodziła ich skuteczności. Co ważne, w całościowym rozrachunku strata punktów Parmy, nie zmieniła niczego w tabeli, bowiem rywale w walce o awans również dzielili się punktami w swoich spotkaniach.

Przed meczem z Ascoli, Roberto D'Aversa wciąż ma spory ból głowy z zestawieniem składu. Szkoleniowiec w dalszym ciągu nie będzie mógł skorzystać z usług Scozzarelli, Di Cesare, Da Cruza, Ceravolo oraz Scavone. Drobnym pocieszeniem jest tu powrót do pełni sił Siligardiego oraz Deziego.

W związku z powyższym, w wyjściowym składzie na poniedziałkowy mecz, powinniśmy się spodziewać kilku roszad. Miejsce Insigne na prawym skrzydle powinien zając Siligardi, z kolei w pomocy, zamiast Vakki lub Barilli, powinien wystąpić Dezi.

Na koniec rzućmy sobie jeszcze okiem na historię spotkań obu zespołów, która zdaje się faworyzować Parmę. W dotychczas rozegranych 15 spotkaniach, Gialloblu górą byli ośmiokrotnie, Ascoli tryumfowało ledwie dwa razy, zaś w 5 przypadkach padł remis. Nieco inaczej ta statystyka wygląda jeśli weźmiemy pod uwagę tylko mecze w Ascoli, gdzie oba zespoły wygrywały po dwa razy, a trzy razy padał remis.

Podsumowując, faworytem poniedziałkowego meczu będzie Parma, która przynajmniej na papierze ma po swojej stronie więcej atutów. Pod żadnyjm pozorem nie można jednak lekceważyć ekipy Ascoli, która wciąż ma o co grać, a do tego jak pokazują ostatnie tygodnie, na własnym boisku jest w stanie wygrać z każdym rywalem. Tak więc przed ekipą Roberto D'Aversy bardzo trudne wyzwanie, do którego trzeba przystąpić z maksymalną koncentracją i pełną determinacją. W przeciwnym wypadku o sukces może być bardzo ciężko.

 

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.