FCParma.com.pl - Jedyny polski serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 21 czwartek, 2 grudnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Brescia1
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Następny mecz

Serie B
Ascoli-
Parma -
Stadio Del Duca; 05.12.2021; 14:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5646 dni.
Napisaliśmy 17015 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 21 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Apolloni: "Parmie brakuje taktycznej tożsamości"

autor: odys; 23.11.2021 ; 16:16;

Luigi Apolloni - były piłkarz oraz trener Parmy, był gościem programu "Bar Sport", na antenie którego obszernie wypowiedział się na temat obecnej sytuacji Crociatich.

 

Gigi, powiedz nam jako trener, co można teraz zrobić?

Szczerze mówiąc nie ma na to łatwej odpowiedzi i na pewno nie zazdroszczę Maresce. Prawda jest taka, iż w tej chwili wszystkie pistolety są wycelowane w trenera, mówię tu oczywiście metaforycznie, ale jasne jest to że taka sytuacja nie jest komfortowa i siłą rzeczy odbija się też na całym zespole. Wygląda na to, iż sam Maresca zderzył się z wielką ścianą oczekiwań, gdyż Parma jako piłkarska rzeczywistość ma olbrzymie wymagania względem wyników oraz postawy zarówno trenera jak i piłkarzy. Starając się szukać pozytywów, można powiedzieć, że pod pewnymi względami, mecz z Cosenzą poszedł dobrze, bowiem po tym jak gra wyglądała w drugiej połowie, Parma mogła, a wręcz powinna go przegrać. Tak więc punkt można uznać za pewnego rodzaju bonus, jednak paradoksalnie ten remis i tak został przez wszystkich odebrany jak porażka.

 

Jak myślisz kto ponosi za to odpowiedzialność?

Jasne jest to, że w zespole coś nie funkcjonuje i możemy to stwierdzić z całą pewnością, bowiem problemy Parmy powtarzają się praktycznie co tydzień i nie dotyczą tylko jakiś epizodów. W takiej sytuacji wina leży po stronie całego klubu, zaś wskazywanie jednego konkretnego kozła ofiarnego jest zakłamywaniem rzeczywistości. Pamiętajmy, iż ciągle mówimy o nowym projekcie, świeżym starcie, który do tego by odpowiednio wystartować potrzebuje przede wszystkim wyników. Te niestety nie przychodzą dlatego też cała sytuacja maluje się w iście czarnych barwach, zaś kolejne niepowodzenia tylko potęgują frustrację w społeczeństwie kibiców.

 

Pod koniec meczu z Cosenzą, kibice wygwizdali zespół, jednak przez pełne 90 minut wspierali go dopingiem.

Mam nadzieje, że trend bardzo szybko się odwróci. Mam wrażenie, że po porażce z Lecce oraz remisie z Cosenzą wśród piłkarzy dominuje poczucie goryczy i zniechęcenia, ze względu na wszystkie oczekiwania jakie są wobec nich stawiane, a których nie udaje im się realizować. Z drugiej strony podziwiam kibiców za to, że nieustannie starają się wspierać piłkarzy oraz klub, i mam nadzieję że dalej będą to robić, bowiem w przeszłości to oni byli prawdziwą siłą Parmy. Między kibicami, a tym klubem zawsze istniała wielka jedność celu i ta relacja musi być kontynuowana za wszelką cenę i pomimo wszystkich przeciwności losu. Tylko ci, którzy kiedyś byli częścią tego zespołu mogą tak naprawdę wiedzieć ile to wszystko znaczy. W Parmie zawsze była świetna chemia z publicznością. Pamiętam, że gdy kiedyś przegraliśmy derby z Reggianą, zaś Scala i Minotti zostali mocno skrytykowani za wypowiedzi jakie głosili przed i po meczu, tym co pomogło oczyścić atmosferę było spotkanie z fanami. Udaliśmy się do siedzimy jednego z lokalnych fan clubów i przez kilka godzin rozmawialiśmy z kibicami, aby wyjaśnić sobie pewne sprawy. Było to niezwykle potrzebne i pomogło nam w dalszym etapie sezonu. Jako piłkarz bardzo miło wspominam też bliskość kibiców, objawiającą się przy okazji treningów w Cittadelli. Wprawdzie nie było tam tak dobrych warunków do pracy jak w Collecchio, jednak tego typu treningi miały swój niepowtarzalny urok.

 

A jakie są Twoje odczucia po meczu z Cosenzą?

Może zabrzmi to głupio, ale naprawdę uważam, że gdyby obecna Parma grała w Serie A to męczyłaby się o wiele mniej niż w Serie B i osiągałaby lepsze wyniki. Te mistrzostwa opierają się na zupełnie innych zasadach. Parma ma w swoich szeregach mnóstwo jakości technicznej i indywidualnej, ale w Serie B liczą się inne walory. Cosenza przyjechała na Tardini z poczuciem, że nie ma nic do stracenia, z kolei Parma była wyraźnie spięta i przytłoczona obowiązkiem odkupienia win po katastrofalnym meczu z Lecce. Pierwsza połowa ułożyła się dla Crociatich bardzo dobrze, zdobyli oni gola po ładnej akcji i trzymali rywali na dystans. Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrą stronę, jednak w drugiej połowie "światło zgasło". Cosenza nabrała odwagi, grała z agresją i determinacją, zaś Parma z każdą upływającą minutą sprawiała wrażenie coraz bardziej przerażonej. Nogale ponownie na wierzch wyszły wszystkie wady i mankamenty, które trapią ekipę Mareski od samego startu sezonu. Wydaje mi się, a wręcz jestem pewien, że postawa na zasadzie "bronimy się za wszelką cenę" nie leży w DNA większości piłkarzy, ponad to nie ma się też co czarować, że spora grupa z tych graczy jest daleka od optymalnej formy. Tym samym wszystko po prostu musiało skończyć się tak jak się skończyło.

 

Co może zrobić Maresca?

Maresca rozpoczął sezon z konkretnymi pomysłami, które w trakcie rozgrywek zostały boleśnie zweryfikowane, w związku z czym jego pomysł na ten zespół stale musi ewoluować. Uważam, że sam trener w dalszym ciągu nie znalazł odpowiedniego modułu taktycznego, który pozwoliłby w najlepszy sposób wykorzystać potencjał dostępnych zawodników. Mówiąc krótko Parma nie ma taktycznej tożsamości i właśnie to trzeba w pierwszej kolejności zmienić.

 

Pod koniec spotkania z Cosenzą piłkarze podeszli pod trybunę by podziękować kibicom, jednak Maresca od razu udał się do szatni.

Każdy robi to na co ma ochotę. Jeśli pytasz mnie o zdanie to odpowiem ci, że dobrze byłoby gdyby podszedł i podziękował kibicom za ich obecność. Jest to forma pewnego rodzaju szacunku, dla tych którzy płacą ciężkie pieniądze za bilet i poświęcają się dla tej drużyny, mimo iż tak jak w tym przypadku nie otrzymują nic w zamian. Ja jako trener i jako zawodnik, zawsze po meczu podchodziłem by podziękować kibicom, niezależnie od tego czy wygrywaliśmy czy przegrywaliśmy.

Zobacz także

Brak komentarzy







Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wszelkie prawa zastrzeżone przez: FCParma.com.pl.