FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 40 poniedziałek, 29 listopada 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Como1
Parma 1
Stadio Giuseppe Sinigaglia; 28.11.2021; 20:30

Następny mecz

Serie B
Parma -
Brescia-
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5643 dni.
Napisaliśmy 17001 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 40 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Zapowiedź meczu Torino - Parma

Skompromitowana i odarta z jakichkolwiek złudzeń Parma, staję do walki o godne pożegnanie z Serie A. W poniedziałek Crociati udadzą się do Turynu gdzie zmierzą się z Torino.

Biorąc pod uwagę zarówno potencjał kadrowy, jak i finansowy, postawa Torino, zaraz obok Parmy i Cgliari, może być uznana za największe rozczarowanie obecnego sezonu. "Byki" mają jednak nad ekipą Crociatich tę przewagę, że w porę zdążyły się ogarnąć i włączyć się do walki o utrzymanie. Wielka w tym zasługa trenera Davide Nicoli, który po zastąpieniu na ławce trenerskiej Marco Giampaolo, wniósł do zespołu wielki entuzjazm i sprawił, że Torino w końcu zaczęło regularnie punktować.

Ostatnie tygodnie, z grubsza rzecz biorąc, były dla Torino bardzo udane, bowiem udało mu się pokonać chociażby Romę czy Udinese oraz urwać punkty odwiecznemu rywalowi - Juventusowi. Wprawdzie w ostatniej kolejce, podopieczni Nicoli ulegli 2:0 Napoli, jednak w dalszym ciągu, w wyścigu drużyn, które wciąż walczą o utrzymanie, pozostają oni na uprzywilejowanej pozycji i niezmiennie mają swój los, we własnych rękach.

Niestety tego samego nie można powiedzieć o Parmie, która z tygodnia na tydzień pogrąża się w coraz większym marazmie i kroczy od kompromitacji do kompromitacji. W ostatniej kolejce, podopieczni D'Aversy dosłownie zbłaźnili się, przegrywając na własnym stadionie, z ostatnim w lidze Crotone, za sprawą czego pogrzebali też wszelkie nadzieje na utrzymanie. Wprawdzie matematyka wciąż, jeszcze nie przekreśla szans Crociatich, jednak w praktyce można już uznawać Parmę za zespół z Serie B, zaś jedynym celem jaki stoi aktualnie przed zespołem D'Aversy jest obrona honoru i walka o pożegnanie się z włoską elitą w godny sposób.

Tego zadania na pewno nie ułatwiają ciągle przytrafiające się kontuzje. Wprawdzie w trakcie tydonia do treningów wrócili Kucka i Gagliolo, jednak zamiast nich do grona niezdolnych do gry dołączyli Mihaila i Conti. Oprócz tej dwójki, szkoleniowiec Crociatich w poniedziałek na pewno nie skorzysta także z Cavigli, Inglese, Cypriena, Zirkzee, Mana, Karamoh czy Iacoponiego.

Kwestia obsady składu na mecz w Turynie pozostaje zagadką, jednak zdaniem mediów możemy spodziewać się wielu nieoczywistych wyborów. Swoją szanse miałaby otrzymać młodzież w postaci Valentiego i Sohma. Z kolei w przedniej formacji, w związku z dramatyczną sytuacją, w rolę fałszywego skrzydłowego, ponownie wcielić miałby się Kucka.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na statystykę spotkań obu zespołów, która przedstawia się na korzyść Parmy. W dotychczas rozegranych 38 spotkaniach, Crociati odnieśli 15 zwycięstw, przy 14 remisach i 9 tryumfach Torino. Jeśli weźmiemy zaś pod uwagę spotkania rozgrywane tylko i wyłącznie w Turynie to mamy tu do czynienia z równowagą. Bilans wyjazdowych gier to bowiem 5 wygrane Parmy, 9 remisów i 5 zwycięstw Torino.

Podsumowując, biorąc pod uwagę aktualną sytuację w tabeli, formę oraz cele o jakie walczą oba zespoły, za zdecydowanego faworyta poniedziałkowej konfrontacji należy uznać Torino. "Byki", w przeciwieństwie do Crociatich wciąż mają o co grać i z ich punktu widzenia jest to konfrontacja o "6 punktów". Parmie z kolei pozostaje gra o zachowanie twarzy. Mając jednak na względzie fakt, iż ekipa D'Aversy nie była w stanie zmotywować się na starcia o życie z Benevento czy Cagliari, naprawdę ciężko jest zakładać, że jakkolwiek przyłożą się oni do, bądź co bądź, nic nieznaczącego meczu z Torino. Tym samym sympatycy Crociatich powinni raczej szykować się na kolejną, bolesną klęskę.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl