FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 30 czwartek, 20 stycznia 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Alessandria0
Parma 2
Stadio Giuseppe Moccagatta; 19.12.2021; 14:00

Następny mecz

Serie B
Parma -
Frosinone-
Stadio Ennio Tardini; 21.01.2022; 20:30

Video

Alessandria 0:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Często po treningu zostaje z trenerem Iachinim i jego sztabem, aby ćwiczyć element obrony piłki ciałem. Ważne jest to, aby wiedzieć jak dobrze zastawiać piłkę, będąc tyłem do bramki. We Włoszech każdy napastnik musi potrafić to robić." - Adrian Benedyczak

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Fusbal Stand

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5695 dni.
Napisaliśmy 17315 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 30 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Zapowiedź meczu Torino - Parma

Po trzech długich miesiącach przerwy, spowodowanej pandemią, do gry powraca Serie A! Zaszczyt rozegrania pierwszego spotkania wznowionych rozgrywek przypadnie w udziale Parmie, która w sobotę o 19:30 zmierzy się z Torino.

Na samym wstępie należy jasno zaznaczyć, że przeanalizowanie tego co może nas czekać w sobotę, ze strony obydwu drużyn, w sposób jak najbardziej obiektywny i rzeczowy jest praktycznie niemożliwe. Opieranie się na postawie i piłce prezentowanej przez obie ekipy przed przerwaniem rozgrywek, czy też tabelach i jakichkolwiek statystykach, po prostu nie ma żadnego sensu. Musimy jasno sobie uświadomić, że restart Serie A to de facto zupełnie nowe rozgrywki, w których każdy startuje z (przynajmniej z punktu widzenia czysto sportowego) czystą kartą, zaś we wszystkich czekających nas meczach sporo do powiedzenia będzie miał czynnik losowy.

My kibice musimy być przygotowani na to, że czeka nas Calcio w zupełnie nowym wydaniu, które co więcej niestety niekoniecznie musi się nam spodobać. Jest to podyktowane kilkoma ważnymi czynnikami. Po pierwsze długi rozbrat z futbole. Po dwóch miesiącach izolacji i ledwie kilu tygodniach regularnych treningów, ciężko jest wymagać od piłkarzy, precyzji, czucia piłki czy automatyzmów w grze. Po drugie gra bez kibiców. Puste trybuny to utrata bardzo ważnego czynnika motywacyjnego, a także swojego rodzaju przewagi psychologicznej nad rywalem. Jak możemy obserwować chociażby na przykładzie Bundesligi, która jako pierwsza z europejskiego topu wróciła do gry, atut własnego boiska, w rzeczywistości post pandemicznej, praktycznie nie istniej. Po trzecie niezwykle intensywny terminarz. Spore zaległości i konieczność dokończenia mistrzostw przed 2 sierpnia, wymusza na Serie A grę co 3-4 dni. Dla większości drużyn, w tym Parmy, nie są to normalne okoliczności, ich kadry nie są do końca przygotowane na takie nawarstwienie gier, które co więcej jak podkreślają specjaliści wpływać będzie na zwiększenie ilości urazów. Po czwarte temperatura. We Włoszech nadchodzi czas, w którym temperatury regularnie przekraczają 30 stopni, i nawet gra o stosunkowo później porze, niewiele może zmienić. Problem ten może się również kumulować z omawianym wcześniej napiętym terminarzem, tworząc w praktyce iście zabójcze połączenie dla piłkarzy.

Nieprzewidywalność, nieprzewidywalnością, jednak bukmacherzy muszą sobie jakoś z tym radzić, i na swój sposób oceniać szansę poszczególnych ekip. W tym wypadku Drużyna z Turynu jest delikatnym faworytem bukmacherów. Kurs na wygraną Torino wynosi w STS 2.2, natomiast kurs na wygraną Parmy bukmacher ustalił na 3.34. Z kodem bonusowym bukmachera STS możesz zyskać dodatkowe 1200 zł na start. Na stronie trafiony.pl znajdziesz więcej tego typu promocji.

Coś konkretnego ciężko jest nawet powiedzieć w temacie składu w jakim w sobotę wystąpi Parma. Znając Roberto D'Aversę możemy w ciemno założyć, że taktycznie drużyna zostanie oparta o system 4-3-3, jednak co do personaliów można mieć sporo wątpliwości. Z informacji napływających z treningów wynika, iż na ten moment niezdolni do gry są Giuseppe Pezzella, Luca Siligardi oraz Alberto Grassi, a także Roberto Inglese który ledwo co uporał się z trapiącym go urazem. Z kolei Gervinho dopiero wczoraj wrócił do regularnej pracy z całą grupą, w związku z czym niekoniecznie musi być rozpatrywany pod kątem wyjścia od pierwszej minuty.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na statystykę spotkań obu zespołów, która przedstawia się na korzyść Parmy. W dotychczas rozegranych 36 spotkaniach, Crociati odnieśli 15 zwycięstw, przy 13 remisach i 8 tryumfach Torino. Jeśli weźmiemy zaś pod uwagę spotkania rozgrywane tylko i wyłącznie w Turynie to mamy tu do czynienia z równowagą. Bilans wyjazdowych gier to bowiem 5 wygrane Parmy, 8 remisów i 5 zwycięstw Torino.

Podsumowując, ciężko jest jakikolwiek przewidzieć przebieg czekającego nas meczu. Nie mamy pojęcia, w jakiej formie fizycznej są oba zespoły, jak wpłynęła na nich przerwa oraz jak dostosują się do nowych warunków. Równie dobrze chcąc wytypować wygranego moglibyśmy rzucać momentą. Krótko mówiąc każdy wynik jest prawdopodobny, zaś w stosunku do samej gry, nie powinniśmy mieć raczej wielkich oczekiwań.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl