FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 24 poniedziałek, 29 listopada 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Como1
Parma 1
Stadio Giuseppe Sinigaglia; 28.11.2021; 20:30

Następny mecz

Serie B
Parma -
Brescia-
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5643 dni.
Napisaliśmy 17001 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 1 osób, oraz 23 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Zapowiedź meczu Parma - Venezia

Sezon ogórkowy nareszcie dobiega końca i można oficjalnie rozpoczynać kampanię 2019/2020. W pierwszym oficjalnym meczu nowego sezonu, Parmę w ramach 3 rundy Coppa Italia, czeka domowe starcie z Venezią.

Venezia de facto aktualnie powinien posiadać trzecioligowy status, bowiem biorąc pod uwagę wyniki sportowe, w zeszłym sezonie drużyna ta spadła do Serie C, jednakże na skutek bankructwa Palermo, przywrócono ją na zaplecze Serie A. W nadchodzących rozgrywkach, ambicją zespołu prowadzonego przez Serse Cosmiego ma być miejsce w najlepszej 8, które gwarantuje udział w play-off. Ciężko jest jednak, w tej chwili, stwierdzić na ile jest to realny cel, bowiem w trakcie wciąż trwającego mercato, kadra Venezi przeszła olbrzymie zmiany, co może w różny sposób odbić się na jej boiskowych poczynaniach.

Z ciekawszych zawodników szeregi Venezi wzmocnili chociażby znani z dobrych występów na drugo i trzecioligowych boiskach Youssef Maleh, Yuri Senesi, Pietro Ceccaroni, czy też wypożyczeni z klubów Serie A Lorenzo Gavioli, Ivan Lakicevic, Fabrizio Caligara czy też Nicolò Casale. Z drugiej strony z zespołem pożegnało się kilku piłkarzy, którzy w ostatnich latach byli jego kluczowymi postaciami i mieli spory udział w awansie z Serie D do Serie B. Mowa tu przede wszystkim o Maurizio Domizzim i Agostino Garofalo, którym skończyły się kontrakty. Sporą stratą wydają się też odejścia Michele Fornasiera, Mattia Zennaro i Jacopo Segre, którym skończył się okres wypożyczenia.

Jak do tej pory Venezia miała okazję rozegrać jedno oficjalne spotkanie, którym była konfrontacja z trzecioligową Catanią, w drugiej rundzie Coppa Italia. Wprawdzie ekipa Cosmiego wygrała ten mecz 2:1, jednak na pewno nie można powiedzieć, że zdominowała ona to spotkania i miała mecz pod kontrolą.

Przejdźmy teraz do Parmy, która latem przeszła równie dużą rewolucję kadrową, co jej sobotni rywal. W przypadku Crociatich możemy jednak z całą pewnością stwierdzić, iż przynajmniej na papierze, są to zmiany jak najbardziej in plus. W zasadzie poza utratą Alessandro Bastoniego i Federico Dimarco, skład został tylko i wyłącznie wzmocniony - udało się zatrzymać ważnych graczy jak Luigi Sepe, Roberto Inglese czy Alaberto Grassi do których dołączyła grupa graczy znacząco podnoszących jakość ekipy D'Aversy, jak chociażby Hernani, Gaston Brugma, Vincent Laurini, Yann Karamoh, Andreas Cornelius czy Dejan Kulusevski. Na tę chwilę w zasadzie jedynym problemem Parmy wydaję się być brak nominalnego lewego defensora.

Do tej pory, w lecie, Parma miała okazję grać tylko i wyłącznie mecze sparingowe, które mogą bardzo pozytywnie nastrajać przed startem faktycznego sezonu. Mecze testowe z Burnley, Trabzonsporem czy też Sampdorią pokazały, iż drużyna Roberto D'Aversy ewoluuje i może dać kibicom jeszcze więcej radości niż w rozgrywkach poprzednich. Wprawdzie nie można tu mówić o żadnej rewolucji w sposobie gry, Parma nagle nie zacznie grać "tiki taki", wciąż będziemy mieli do czynienia z futbolem nastawionym na dyscyplinę taktyczną oraz wykorzystanie kontrataków i stałych fragmentów gry, jednakże poczynione wzmocnienia podnoszą jakość techniczną zespołu, który kiedy trzeba nie boi się zagrać ataku pozycyjnego.

Jeśli chodzi tylko i wyłącznie o kwestię samego sobotniego meczu, to możemy być praktycznie pewni, że Parma potraktuje go w pełni poważnie. Dla podopiecznych Roberto D'Aversy będzie to bowiem próba generalna przed inauguracją ligi, w której to podejmą Juventus. Nie wydaje się, by w obliczu tak ważnego i trudnego starcia, trener pozwolił sobie z Venezią na eksperymenty i można w ciemno zakładać, że wyjściowy skład na sobotę będzie bardzo zbliżony do tego, który zobaczymy w pierwszy meczu w Serie A.

Skoro już przy kwestii składu jesteśmy to w wyjściowej "11" jest kilka znaków zapytania. Te największe dotyczą obsady środka pola, gdzie po raz pierwszy od lat, D'Aversa naprawdę ma z kogo wybierać. W obliczu urazu jakiego niedawno doznał Juraj Kuca, aktualnie jedynym pewniakiem w zestawieniu drugiej linii wydaje się być Gaston Brugman, zaś największe szanse na grę u jego boku zdają się mieć Hernani oraz Barilla. Ciekawie może być też w przedniej formacji, gdzie obok pewniaków w postaci Gervinho i Roberto Inglese, do gry awizowany jest Dejan Kulusevski, który podczas sparingów zyskał sobie miano jednego z ulubieńców D'Aversy. Jest to o tyle ciekawe, że Szwed jest nominalnym środkowym pomocnikiem, jednakże grwyając na skrzydle może zapewnić zespołowi odpowiednią równowagę oraz elastyczność taktyczną, na czym bardzo zależy szkoleniowcowi Crociatich.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na statystykę dotychczasowych spotkań obu zespołów. Historia zdaje się przemawiać za Parmą, która wygrała 17 spośród 46 konfrontacji, Venezia górą była w 13 przypadkach, zaś szesnastokrotnie padał remis. Przewagę Gialloblu widać także w meczach na Tardini, gdzie bilans to 12 zwycięstw, 7 remisów i 4 porażki. Po raz ostatni oba zespoły zmierzyły się ze sobą 23 lutego 2018 roku w Serie B, kiedy to na Stadio Tardini padł remis 1:1.

Podsumowując, zdecydowanym faworytem tego spotkania będzie ekipa Parmy, mając przewagę na każdej płaszczyźnie, począwszy od siły składu, na własnym boisku kończąc. Jeżeli ekipa Roberto D'Aversy zagra na swoim normalnym poziomie i w pełni poważnie podejdzie do tego spotkania, nie powinna mieć żadnych problemów z awansem do dalszej fazy. Mecze pucharowe lubią jednak rządzić się swoimi prawami i nie zawsze wszystko idzie w nich po myśli faworyta, o czym zresztą Parma dość często przekonywała się w ostatnich latach, zatem z góry na pewno nie można skreślać ekipy z Wenecji. Należałoby też jasno stwierdzić, iż sam wynik jest tu kwestią drugorzędną, zaś w przypadku Parmy, głównym celem tego starcia jest przygotowanie się do ligowej konfrontacji z Juventusem, wdrożenie ostatnich poprawek, test nowych wariantów taktycznych oraz po prostu złapanie meczowego rytmu.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl