FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 48 czwartek, 17 października 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
SPAL1
Parma 0
Stadio Paolo Mazza; 05.10.2019; 15:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
Genoa-
Stadio Ennio Tardini; 20.10.2019; 18:00

Video

SPAL 1:0 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Chcemy, by po opuszczeniu naszej akademii, nasi chłopcy prezentowali nie tylko odpowiedni poziom techniczny, ale też potrafili zarządzać swoją piłkarską karierą oraz radzić sobie z presją w futbolu." - Luca Piazzi

Shoutbox

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4869 dni.
Napisaliśmy 12411 newsów

Mamy 274 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 48 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Zapowiedź meczu Parma - Roma

Przed nami ostatni akt 2018 roku. Crociati ten bądź co bądź niezwykle udany okres zakończą na Stadio Tardini, starciem z Romą. Początek spotkania w sobotę o godzinie 15:00.

Roma to chyba najbardziej chimeryczna drużyna z czołówki Serie A, zaś dotychczasowy sezon z pewnością nie układa się po myśli trenera Di Francesco, którego posada od kilku tygodniu delikatnie mówiąc nie jest bezpieczna. Niejako na potwierdzenie tych słów wystarczy spojrzeć na sześć ostatnich spotkań ligowych Giallorossich, w których odnotowali oni 2 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki. Do tego obecna Roma jawi się jako zespół, który jednego dnia potrafi w znakomitym stylu roznieść silną Sampdorią czy zagrać wyrównane zawody z Juventusem, by następnie przegrać z Udinese, czy też zremisować z grającym w 9 Cagliari. Jednym słowem drużyna nieprzewidywalna.

Optymizm wśród kibiców Romy, może budzić postawa, jaką zespół zaprezentował podczs ostatniej kolejki w "Boxing Day". Ekipa Di Francesco, bez żadnych większych problemów pokonała 3:1, na Stadio Olimpico Sassuolo, które pod wieloma względami można porównywać z Parmą.

Z punktu widzenia statystycznego ciekawy, a zarazem nieco szokujący jest fakt, iż w lidze Roma, nie potrafi zachować czystego kąta od 26 września, kiedy to rozbiła 4:0 Frosinone. W każdym z kolejnych 12 spotkań w Serie A, Rzymianie tracili przynajmniej jednego gola.

Patrząc na Romę z punktu widzenia personalnego, należy jasno stwierdzić iż jest to drużyna dysponująca o wiele większym potencjałem czysto sportowym, aniżeli Parma. Piłkarze tacy jak Under, El Shaarawy czy Dzeko są w stanie samodzielnie rozstrzygać losy meczu. Jeśli dodamy do nich uznane w Serie A nazwiska w postaci Florenziego, Kolarova czy Manolasa, a także zdolną młodzież gdzie wybijają się szczególnie Zaniolo i Kluivert otrzymamy zespół kompletny niemalże pod każdym względem.

Przejdźmy teraz do Parmy, która w środę dość niespodziewanie przerwała swoją serię bez zwycięstwa i ku zaskoczeniu wielu wywiozła komplet punktów z Florencji, pokonując 1:0 Fiorentinę. Tradycyjnie już nie był to widowiskowy mecz w wykonaniu podopiecznych Roberto D'Aversy, którzy nie mieli praktycznie nic z gry, a i samych okazji stworzyli sobie jak na lekarstwo. Nie o to jednak tu chodzi, gdyż Crociati naprawdę zaimponowali swoim wielkim zaangażowaniem oraz znakomitą dyscypliną taktyczną, dzięki której praktycznie wytrącili Violi wszelkie argumenty. Nie da się też oprzeć wrażeniu, że tak grająca Parma mogłaby postawić się każdej ekipie w lidze.

Niestety przed ostatnim meczem sezonu, Roberto D'Aversie doszło nieco zmartwień, bowiem po konfrontacji we Florencji najprawdopodobniej nie bęedzie on mógł skorzystać z narzekających na urazy Stulaca oraz Scozzarelle. Poza tym na Tardini na pewno nie zobaczymy Sierralty i Grassiego. Z drugiej strony do składu, po odcierpieniu zawieszenia, powróci Alves.

Jeśli chodzi o skład w jakim Parma przystąpi do meczu z Romą to trzeba przyznać, że pozornie jest w nim sporo niewiadomych. Mimo świetnego występu linii defensywnej, przeciwko Fiorentinie, należy się spodziewać, że D'Avera powróci do swojego podstawowego ustawienia z Iacoponim, Alvesem, Bastonim oraz Gagliolo. Problemy mogą pojawić się w linii pomocy z obsadą pozycji registy, bowiem zarówno Stulac jak i Scozzarella prawdopodobnie nie wystąpią co skutkować może debiutem Deziego, bądź też przesunięciem na tę pozycję Rigoniego. W ataku też są kwestie do rozwiąznia i łączą się one ze znakomitym występem Biabiany'ego, który w niedzielę może stworzyć parę skrzydłowych z Gervinho, sadzając tym samym na ławkę Siligardiego, który uczciwie przyznając był ostatnio najrówniej grającym piłkarzem przedniej formacji.

Na koniec powiedzmy jeszcze kilka słów na temat historii spotkań obu zespołów, która z perspektywy Parmy nie jest usłana różami. Jak do tej pory Parma i Roma spotykały się ze sobą 52 razy, z czego zaledwie 9 razy Crociatim udało się wygrać, w 13 przypadkach padał remis, z kolei Roma góra była aż 32 razy. Niewiele lepiej wypadają pojedynki na Tardini, gdzie Parmie udało się wygrać 8 konfrontacji, przy 6 remisach i 12 tryumfach Rzymian.

Podsumowując, na papierze faworytem sobotniego starcia będzie Roma, która dysponuje silniejszym składem, jest wyżej w tabeli oraz można powiedzieć jest uprzywilejowana historycznie, gdyż w ostatnich latach ciężko jest znaleźć inny zespół, który tak wybitnie nie leżałby Parmie. Z drugiej strony ekipa Di Francesco miewa swoje problemy i na pewno nie można określić jej formy mianem stabilnej i tu rodzi się szansa dla Crociatich. Jeśli podopieczni Roberto D'Aversy wyjdą na to spotkanie z takim zaangażowanie jak w środę we Florencji i zaprezentują się tak dobrze od strony taktycznej, sięgnięcie po punkty wcale nie będzie tu mrzonką.




Copyright 2006-2018 by FCParma.com.pl