FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 czwartek, 20 stycznia 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Alessandria0
Parma 2
Stadio Giuseppe Moccagatta; 19.12.2021; 14:00

Następny mecz

Serie B
Parma -
Frosinone-
Stadio Ennio Tardini; 21.01.2022; 20:30

Video

Alessandria 0:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Często po treningu zostaje z trenerem Iachinim i jego sztabem, aby ćwiczyć element obrony piłki ciałem. Ważne jest to, aby wiedzieć jak dobrze zastawiać piłkę, będąc tyłem do bramki. We Włoszech każdy napastnik musi potrafić to robić." - Adrian Benedyczak

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Fusbal Stand

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5695 dni.
Napisaliśmy 17315 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Zapowiedź meczu Juventus - Parma

Parma zakończy swój maraton 3 spotkań w 6 dni, wyzwaniem najtrudniejszym z możliwych. W niedzielę o godzinie 20:45 na Allianz Stadium, Crociati zmierzą się z aktualnym mistrzem Włoch i liderem tabeli Serie A - Juventusem.

Na temat zespołu Juventusu nie ma co długo się rozwodzić, gdyż od kilku sezonów jest to najlepsza włoska ekipa, która przerasta większość klubów w lidze o dwie, albo nawet trzy długości.

Po pierwszej rundzie sezonu Juventus znajduje się na czele ligowej stawki, tocząc jednak zaskakująco równy pojedynek z Interem, a także Lazio, z którym przegrali jak dotąd jedyne spotkanie w trwającej kampanii. Oprócz porażki z Rzymianami, podopieczni Maurizio Sarriego, który przed sezonem objął w Turynie stery po Massimiliano Allegrim, punkty w Serie A traciła tylko trzykrotnie, zaś w meczach na Allianz Stadium posiada ona imponujący bilans 8 zwycięstw i jednego remisu.

Początek roku 2020 jest w wykonaniu "Starej Damy" imponujący. W pierwszym meczu nowego roku Juventus nie dał najmniejszych szans rewelacji sezonu - Cagliari, które pewnie ograł 4:0. Potem przyszła nie tak imponująca ale równie pewna wyjazdowa wygrana nad Romą 2:1, zaś w minioną środę w Coppa Italaia, ekipa Sarriego rozbiła 4:0 Udinese pewnie awansując do ćwierćfinału.

Kadra Juventusu, jaką dysponuje Sarri, naszpikowana jest gwiazdami światowego formatu jak Bonucci, Cuadrado, Higuain, Pjanic, Dybala czy oczywiście Cristiano Ronaldo, który z dorobkiem 14 bramek jest aktualnie drugim najskuteczniejszym strzelcem ligi. Naprawdę mało który zespół w Italii ma argumenty by przeciwstawić się i choćby przez chwilę nawiązać równorzędną walkę z taką potęgą.

Przejdźmy teraz do Parmy, która od w ostatnich tygodniach prezentuje bardzo zmienną formę. Wprawdzie na Tardini nikt już nie pamięta o laniu 5:0, jakie Crociatim na starcie roku sprawiła Atalanta, jednak ostatnie poczynania ekipy D'Aversy nie napawają wielkim optymizmem. Wprawdzie w poniedziałek w lidze Parma pokonała na Tardini, Lecce 2:0, jednak na pewno nie był to w jej wykonaniu perfekcyjny mecz. Gra była szarpana, brakowało płynności i dokładności, a skutecznych ataków było jak na lekarstwo. Nie da się oprzeć wrażeniu, że mając na przeciw siebie silniejszego rywala Crociati mogliby nie wyjść z tego starcia tak dobrze. Z kolei w czwartek Parma odpadała z Coppa Italia przegrywając u siebie 2:0 z Romą. Pod kątem samej gry był to kolejny słabszy występ zespołu D'Aversy, jednakże nie można traktować go do końca miarodajnie, a to z uwagi na fakt, iż Parma przystąpiła do niego w mocno eksperymentalnym składzie.

Na starcie roku wydawało się, że sytuacja kadrowa w zespole Roberto D'Aversy powoli zaczyna się normalizować. Niestety tuż przed meczem z Juventusem na drużynę spadł wielki cios, w postaci odnowienia się urazu Gervinho, który tym samym nie pojawi się na Allianz Stadium. Jeśli dołożymy do tego brak, wciąż leczącego uraz, Karamoh, to śmiało możemy stwierdzić, ze w Turynie Crociati będą kompletnie pozbawieni swojej największej broni - szybkich kontrataków, bowiem żaden z pozostałych piłkarzy w kadrze nie jest w stanie 1:1 zastąpić wyżej wspomnianej dwójki.

Urazy, a także fakt iż dla Parmy będzie to trzecie spotkania na przestrzeni 6 dni sprawiają, iż D'Aversa stoi w obliczu bardzo trudnej sytuacji i będzie zmuszony do sporego kombinowania. Wprawdzie odejście od 4-3-3 wydaje się w przypadku szkoleniowca mało prawdopodobne, jednak z pewnością wystawiona formacja będzie daleka od optymalnej. W kontekście personalnym istnieją w zasadzie trzy znaki zapytania. Po pierwsze pozycja registy, gdzie rywalizują Scozzarella i Hernani. Po drugi środek ataku i rywalizacja Corneliusa i Inglese, po trzecie lewe skrzydło gdzie prawdopodobnie zagra ktoś z dwójki Sprocati-Kurtic.

Spotkania Parmy i Juventusu posiadają piękną i bogatą historie, zaś obie ekipy nie raz rywalizowały między sobą w spotkaniach, których stawką były puchary. Ogółem na przestrzeni lat, Gialloblu spotykali się ze "Starą Damą" 66 razy, jednakże tylko w 13 przypadkach udało im się odnieść zwycięstwo, ponad to odnotowali oni 18 remisów i aż 35 porażek. Jeszcze bardziej przytłaczająco wygląda to jeśli weźmiemy pod uwagę tylko mecze rozgrywane w Turynie, gdzie Crociati zaliczyli 3 zwycięstwa, 7 remisów i aż 22 porażki.

Tytułem podsumowania, krótko zwięźle i na temat: Juventus jest absolutnym faworytem tego spotkania i każdy wynik, inny niż wysokie zwycięstwo ekipy z Turynu będzie tu nie lada sensacją. Za "Starą Damą" przemawia literalnie wszystko, jakość czysto sportowa, siła kadry, forma, atut własnego boiska, historia etc. i na papierze Parma nie ma najmniejszych argumentów by móc się temu zespołowi przeciwstawić. Drużyna D'Avera może jednak zrobić to co zwykle czyni w takich przypadkach - zagrać ze 100% zaangażowaniem, charakternie i do końca, licząc przy tym na łut szczęścia. Nie mniej jednak kibice nie powinni nastawiać się w tej konfrontacji na punkty.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl