FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 12 środa, 8 lipca 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 1
Fiorentina2
Stadio Ennio Tardini; 05.07.2020; 19:30

Następny mecz

Serie A
Roma-
Parma -
Stadio Olimpico; 08.07.2020; 21:45

Video

Parma 1:2 Fiorentina: Skrót

Cytat tygodnia

"Oczywistą rzeczą jest to, że upał oraz duże nagromadzenie gier wpływają na to co oglądamy na boisku. Warunki są jednak takie same dla wszystkich. Dziś nie przegraliśmy przez upał, a przez to, że przespaliśmy pierwszą część gry i możemy mieć o to pretensje tylko do siebie." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5134 dni.
Napisaliśmy 13905 newsów

Mamy 276 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 1 osób, oraz 11 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Trabzonspor

Piłkarze Parmy mają za sobą pierwszy sparing z naprawdę silnym rywalem. W austriackim Bad Hall, Crociati zmierzyli się z tureckim Trabzonsporem, zaś mecz zakończył się ostatecznie remisem 2:2.

Praktycznie od początku spotkania przewaga optyczna należąła do Turków, którzy bardzo swobodnie operowali piłką, pokazując swoją wyższość techniczną nad zespołem D'Aversy, który z kolei nadrabiał te braki bardzo dużym zaangażowaniem i agresją w grze. Pierwsze minuty były dość nerwowe gra rwana i bez płynności, Trabzonspor mający spore problemy ze sforsowaniem obrony próbował strzałów z dystansu, które albo lądowały obok bramki, albo też nie stanowiły większego problemu dla świetnie dysponowanego Sepe. W minucie 15 dość zaskakująco na prowadzenie wyszła Parma, po dobrze bitym rzucie rożnym Hernaniego Dermaku przytomnie zgrał na 5 metr do Gervinho, który bez problemu wpakował piłkę do bramki. Z prowadzenia Crociati cieszyli się niestety tylko przez kilka minut. W 21 minucie Pereira, na lewej stronie uporał się z Iacoponim i Barillą, wpadł w pole karne i efektownym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy, kompletnie zaskoczył Sepe wyrównując tym samym stan rywalizacji. Akcje Trabzonsporu nabierały coraz większego tempa zaś w okolicach 30 minuty Turcy stanęli przed kapitalną szansą na wyrównanie. W polu karnym sędzia dopatrzył się przewinienia Alvesa i wskazał na "11" metr jednakże Sepe nie dał się pokonać. Kilka chwil później bramkarz Crocitich zaliczył kolejną znakomitą paradę, tym razem prując na słupek, uderzenie z 5 metrów Pereiry. Końcówka pierwszej połowy należała do Parmy, która na 7 minut przed przerwą ponownie wyszła na prowadzenie. Sprocati z boku boiska miekko wrzucił piłkę w pole karne, interweniujący obrońca wybił futbolówkę wprost pod nogi ustawionego na 10 metrze Gervinho, który po raz drugi z łatwością trafił do siatki. Tym samym na przerwę Crociati schodzili prowadząc 2:1.

Zaraz po zmianie stron Trabzonspor zdecydowanie podrkęciłó tempo i przez kilka minut praktycznie nie wychodził z połowy Parmy. Niewiele jednak z tego wynikało, bowiem obrona Crociatich wykonywała naprawdę dobrą robotę. Po przetrwaniu początkowego naporu, do akcji przystąpili też podopieczni D'Aversy, którzy stworzyli sobie dwie naprawdę znakomite sytuacje do zdobycia gola, jednak ostatecznie wynik nie uległ zmianie. W 59 minucie Parma ponownie stanęła przed szansą na zwiększenie prowadzenia. Po akcji w swoim stylu, Gervinho wpadł w pole karne i przytomnie wycofał piłkę do niekrytego Sprocatiego, ten mając mnóstwo czasu i miejsca, zamiast do bramki uderzył tuż obok niej. Minutę później D'Aversa zdecydował się wymienić prawie cały skład, co jak się okazało miało olbrzymi wpływ na końcowy wynik. Na newralgiczną lewą stronę defensywy, przesunięty został Barilla, który w minucie 64 popełnił katastrofalny błąd, źle obliczając lot piłki, która trafiła pod nogi Sariego, a ten kapitalnym uderzeniem w samo okienko nie dał szans Colombiemu. Kilka minut później na serię roszad zdecydował się również Trabzonspor, tym samym gra w zasadzie straciła na tempie. Parma miała jeszcze swoje szanse na powrót na prowadzenie, które wynikały głównie ze znakomicie bitych strałych fragmentów gry Scozzarelli. Po jednym z rzutów rożnych, futbolówka trafiła na 3 metr pod nogi Ceravolo, który jednak nie był w stanie wykorzystać tego prezentu. Kilka chwil później po strzele głową Minelliego, piłka odbiła się od poprzeczki i wydaje się, że całym obwodem przekroczyła linię bramkową, jednakże sędzia postanowił, że wynik pozostanie bez zmian. Tym samym po upływie 90 miunt na tablicy świetlnej widniał rezultat końcowy 2:2.

Ogólnie rzecz biorąc mecz ten należy traktować w kategoriach bardzo dobrego testu. Mimo, iż nie wszystko w zespole D'Aversy funkcjonowało jak należy (mowa tu przede wszystkim o lewej stroni obrony), to Crociati mieli swoje dobre i bardzo dobre momenty i w przyzwoity sposób zaprezentowali się na tle silnego rywala, będącego na bardziej zaawansowanym etapie swoich letnich przygotowań.

 

Bramki: Gervinho 15 min. i 38 min.; Pereira 21 min., Sari 64 min.

 

Składy:

PARMA: Sepe (Colombi), Iacoponi (Munari), Dermaku, Hernani (Scozzarella), Laurini (Gazzola), Barillà (Ricci), B. Alves (Minelli), Gervinho (Ceravolo), Kulusevski (Machin), Inglese (Cornelius), Sprocati (Karamoh).

TRABZONSPOR: Erce, K. Ahmet (Dursun), Huseyin (Baha Bilgin), J. Sosa (Aydin), Nwakaeme (Koray), A. Omur (Donisi; Eren), Yusuf (Baykus), G. Campi (D. Erdogan), J. Pereira (Serkan), A. Parmak (Tosun), Akpinar (Azat).




Copyright 2006-2020 by FCParma.com.pl