FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 czwartek, 2 grudnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Brescia1
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Następny mecz

Serie B
Ascoli-
Parma -
Stadio Del Duca; 05.12.2021; 14:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5646 dni.
Napisaliśmy 17015 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Spezia

Po irracjonalnym meczu, pełnym sprzeczności i zwrotów akcji, Parma na Stadio Tardini, remisuje ze Spezią 2:2, dopisując tym samym do swojego konta cenny punkt.

Podopieczni Fabio Liveraniego, przystępujący do tego spotkania w mocno eksperymentalnym składzie, chcieli rozpocząć od mocnego uderzenia. W 2 minucie Grassi, pełniący rolę prawego obrońcy, mocno, po ziemi, wstrzelił piłkę w pole karne, Cornelius przytomnie przepuścił ją do nabiegającego Gervinho, a ten zamiast do bramki, trafił w budkę z hot dogami za stadionem. W 6 minucie bardzo łatwej stracie Parmy w środku pola, piłka trafiła w pole karne do Nzoli, a ten podjął decyzje o błyskawicznym strzale, który pewnie wyłapał Sepe. W odpowiedzi, po drugiej stronie boiska, z dystansu uderzył Pezzella, jednak futbolówka poszybowała nad poprzeczką. W 27 minucie Spezia stworzyła kolejne zagrożenie, po otrzymaniu długiej prostopadłej piłki Nzola wbiegł w pole karne i z ostrego kąta uderzył wprost w Sepe. Goście zyskali rzut rożny, po którym to Chabot zgubił krycie w polu karnym i głową wpakował futbolówkę do siatki. Parma ledwo otrząsnęła się po tym ciosie, a już dwie minuty później otrzymała kolejny. Po zabawie przed własnym polem karnym, Crociati stracili piłkę na rzecz Spezi, ta trafiła do Nzoli, który będąc tyłem do bramki idealnie odegrał do nabiegającego Agudelo, który pewnym, mierzonym uderzeniem nie dął szans Sepe. Parma zebrała się w sobie i w 34 minucie zdołała zdobyć gola kontaktowego. Z rzutu wolnego, w pole karne dobrze dośrodkował Brugman, Cornelius zgrał piłkę na 5 metr, gdzie Gagliolo wykorzystał niezdecydowanie obrońców i trafił do bramki. W 40 minucie goście byli bliscy trzeciego gola. Baston w środku boiska jak tyczki minął trzech graczy Parmy i z 18 metrów uderzył na bramkę, zaś piłka o centymetry minęła słupek. W ostatniej akcji pierwszej połowy, Parma mogła doprowadzić do wyrównania. Gervinho przedarł się w pole karne i z okolic linii końcowej, przytomnie wycofał piłkę przed "16" wprost do Brugmana, który uderzył jednak minimalnie niecelnie. Tym samym na przerwę to Sepzia schodziła z prowadzeniem.

Po zmianie stron byliśmy świadkami prawdziwej wymiany ciosów i koncertu niewykorzystanych sytuacji. W 55 minucie mogło być 3:1. Po szybkiej kontrze Spezii, zrodzonej po prostej stracie Crociatich, piłkę w narożniku pola karnego otrzymał Estevez, jednak jego uderzenie zatrzymało się na słupku. W odpowiedzi 3 minuty później, kapitalną sytuację zmarnował Gagliolo. Po rzucie rożnym Karamoh dobrze przedłużył zagranie na 7 metr do nieobstawionego Gagliolo, który mając dużo miejsca i czasu, z głowy uderzył ponad bramką. Minęło kilkadziesiąt sekund, a groźnie było pod drugim polem karnym. Po szybkiej kontrze, futbolówka trafiła na lewą stronę do Bastoniego, ten zagrał wzdłuż bramki do nabiegającego Dell'Orco, który niemal z czystej pozycji uderzył nad bramką. W 68 minucie opatrzność znowu czuwała nad Parmą, a strzał z dystansu Agoume trafił w słupek. Cztery minuty później, po drugiej stronie boiska, świetną piłkę w pole karne zagrał Kurtic, jednak Karamoh z 5 metrów zamiast do siatki trafił w wychodzącego bramkarza. Akcja szybko przeniosła się pod drugie pole karne, gdzie po ładnej wymianie piłki do pozycji na 17 metrze doszedł Verde, jednak po raz trzeci w tym meczu, z pomocą Parmie i Sepe przyszedł słupek. Kolejne minuty przebiegły pod znakiem marnowania 100% sytuacji ze strony Parmy. W 79 i 83 minucie sytuację sam na sam z bramkarzem dwukrotnie miał Karamoh, niestety dla Crociatich dwukrotnie górą był bramkarz gości. W 86 minucie po wrzutce Grassiego, do czystej pozycji na 11 metrze doszedł Kucka jednak Słowak uderzył o centymetry obok słupka. Gdy już w kibicach Parmy powoli gasła nadziej na punkt, Crociati, a konkretnie Cornelius dokonali ostatniego zrywu. Duńczyk otrzymawszy podanie w pole karne wdał się w pojedynek z obrońcą i dał się sfaulować, sędzia bez wahania wskazał na 11 metr, a skąd gola na wagę punktu zdobył Kucka.

Cóż tu powiedzieć, naprawdę trudno jest dokonać jednoznacznej oceny tego co działo się na boisku, jednak koniec, końców remis wydaję się być sprawiedliwym wynikiem. Pod kątem gry obronnej Parma wyglądała dziś absolutnie beznadziejnie, przegrywała większość pojedynków, głupio traciła piłki, nie potrafiła zachować należytej koncentracji. O wiele lepiej wyglądała faza konstrukcji akcji jednak gdy już przychodziło co do czego, szwankowało wykończenie. Krótko mówiąc, z punktu należy się cieszyć, jednak Liverani wciąż ma nad czym myśleć, a zespół nad czym pracować.

 

Bramki: Gagliolo 34 min., Kucka 93 min.(k); Chabot 28 min., Agudelo 30 min.

 

Żółte kartki: Grassi, Hernani, Sohm (P); Pobega, Ferrer (S)


Składy:

PARMA (4-3-1-2): Sepe; Grassi, Iacoponi, Gagliolo, Pezzella; Hernani (53' Karamoh), Brugman (53' Cyprien), Kurtic (79' Sohm); Kucka; Gervinho, Cornelius.

SPEZIA (4-3-3): Provedel; Sala (55' Salva Ferrer), Terzi, Chabot, Bastoni (63' Dell'Orco); Bartolomei, Agoume, Pobega (55' Estevez); Agudelo (63' Verde), Nzola (83' Piccoli), Gyasi.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl