FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 27 piątek, 21 stycznia 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Alessandria0
Parma 2
Stadio Giuseppe Moccagatta; 19.12.2021; 14:00

Następny mecz

Serie B
Parma -
Frosinone-
Stadio Ennio Tardini; 21.01.2022; 20:30

Video

Alessandria 0:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Często po treningu zostaje z trenerem Iachinim i jego sztabem, aby ćwiczyć element obrony piłki ciałem. Ważne jest to, aby wiedzieć jak dobrze zastawiać piłkę, będąc tyłem do bramki. We Włoszech każdy napastnik musi potrafić to robić." - Adrian Benedyczak

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Fusbal Stand

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5696 dni.
Napisaliśmy 17321 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 27 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Sassuolo

Na to co pokazują piłkarze Parmy, powoli przestaje brakować słów, a poziom prezentowany przez podopiecznych Roberto Donadoniego zdecydowanie nie nadaje się na rozgrywki Serie A.

W spotkaniu 8 kolejki Serie A, który miał być dla Gialloblu meczem prawdy, przegrali oni na własnym boisku z Sassuolo aż 3:1 i był to najniższy wymiar kary. Warto zaznaczyć iż dzięki tej porażce Parma umocniła się na ostatnim miejscu w tabeli ligowej.

Mecz jak na derby przystało nie był wielkim widowiskiem, a na boisku dominowała siłowa i bardzo chaotyczna gra, w której prym wiedli podopieczni Roberto Donadoniego. Pierwszego strzału na bramkę kibice zgromadzenia na Stadio Ennio Tardini doczekali się w 12 minucie, kiedy to umiejętności Mirante postanowił sprawdzić Taider, jednak po jego strzale piłka przeleciała wysoko nad poprzeczką. Pomimo, iż w wyjściowym składzie Parmy, na to spotkanie było aż 7 obrońców, gra defensywna ciągle prezentowała nędzny poziom o czym dobitnie przekonaliśmy się w 20 minucie. Taider, z głębi pola, miękko wrzucił, na pozór bardzo nawisną piłkę, w pole karne Gialloblu, obrońcy zlekceważyli jednak to zagranie, Lucarelli kompletnie odpuścił krycie Floccariego a ten z 5 metrów głową nie dał najmniejszych szans Mirante. Wszyscy myśleli, ze Parma nie puści płazem tej bramki i natychmiast ruszy do odrabiania strat. Niestety po 4 minutach było już 0:2. Po9 dośrodkowaniu z rzutu wolnego, w 16 Parmy, aż 3 piłkarzy, gości kompletnie niepokrytych, wyskoczyło do główki, a piłkę do siatki skierował Acerbi. Jedyne na co w pierwszej części spotkania stać było Parmę, to strzał Cassano z 36 minuty, który w porę został wyblokowany przez obrońców rywali. Sassuolo, które wcale nie grało wielkiego futbolu mogło jeszcze zdobyć gola do szatni. Po bezmyślnym faulu Felipe przed polem karnym, sędzia podyktował rzut wolny, do piłki podszedł bardzo aktywny Taider, którego piękny mierzony strzał zatrzymał się na słupku.

Może to dziwne, ale pomimo fatalnej gry, braku jakiejkolwiek klarownej sytuacji i wyniku 0:2, kibice Gialloblu wierzyli w to, że ich ulubieńcy po przerwie będą w stanie odrobić straty, a nawet wygrać to spotkanie. Te nadzieję prysły jednak szybciej niż bańka mydlana, a gra Parmy mimo wprowadzenia an boisku drugiego napastnika - Cody, niewiele się poprawiła, żeby nie powiedzieć wcale. W prawdzie druga połowa rozpoczęła się od obiecującej akcji Acquaha, po której strzał nad bramka oddał De Ceglie, jednak już 52 minucie Sassuolo zakończyło wszelkie emocje w tym spotkaniu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne, Felipę na oślep wybił piłkę na 20 metr, ta trafiła wprost pod nogi dobrze ustawionego Taidera, który przepięknym uderzeniem umieścił ją w okienku bramki Mirante, który po raz kolejny nie miał po prostu nic do powiedzenia. Mają 3 bramkową przewagę Sassuolo spokojnie prowadziło mecz i nie pozwalało Parmie na wiele. W 58 minucie nad bramką gościu uderzył Acquah, a kilka chwil później Consigli bez większych problemów wyłapał techniczny strzał Cody z 17 metrów. W 72 minucie mogło, a w zasadzie powinno być 0:4. Obrona Parmy po raz kolejny wykazała się nieudolnością i mimo liczebnej przewagi w swoim polu karnym, zostawiła na 5 metrze kompletnie niepilnowanego Berardiego, do którego doszło dośrodkowanie z lewej strony od Peluso. Młody napastnik będąc w wybornej sytuacji, na szczęście dla podopiecznych Donadoniego, popisał się fatalnym strzałem głową i przeniósł piłkę nad poprzeczką. Grająca nieporadnie i bez żadnego pomysłu Parma, na 12 minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego zdołała strzelić honorowego gola. Ghezzal mocno dośrodkował w pole karne, Consigli do spółki z swoimi obrońcami popisał się dość niezgrabna interwencją, przez co piłka trafiła wprost pod nogi Cassano, który w takiej sytuacji nie mógł się pomylić. Dzięki temu trafieniu rozmiary porażki, którą i tak należy sklasyfikować jako druzgocącą, zostały zmniejszone, a mecz ostatecznie zakończył się rezultatem 1:3.

W kontekście Parmy, przy okazji tego spotkania nie ma w zasadzie co analizować, gdyż to co zaprezentowali podopieczni Donadoniego na pewno nie można nazwać grą. Piłkarzom brakowało, motywacji, determinacji, pomysłu, a także wiary. Tego typu gra nie przystoi nawet klubowi z Serie B. Reasumując spotkanie to pokazało, ze Parma w 100% zasługuje na ostatnią lokatę w lidze, niestety nic nie wskazuję na to, że w najbliższym czasie sytuacja ulegnie poprawie, choć teoretycznie gorzej już być nie może.

Co więcej sytuacja na linii klub-kibice staję się coraz bardziej napięta, co z pewnością jeszcze zwiększy presję ciążącą na zawodnikach i nie ułatwi im gry.




Bramki: Cassano 78 min.; Floccari 20 min., Acerbi 24 min, Taider 52 min. 

Żółte kartki: Mendes, De Ceglie, Lucarelli, Ristovski (P); Consigli, Acerbi (S)

Składy:

PARMA: Mirante; Rispoli, Mendes (46' Coda), Lucarelli, Felipe, Gobbi; Acquah (76' Ristovski), Souza, Mauri, De Ceglie (62' Ghezzal), Cassano.

SASSUOLO:
Consigli; Vrsaljko, Terranova, Acerbi, Peluso; Taider, Magnanelli (79' Brighi), Missiroli; Berardi (76' Biondini), Floccari (68' Pavoletti), Sansone.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl