FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 19 środa, 23 września 2020

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Parma 0
Napoli2
Stadio Ennio Tardini; 20.09.2020; 12:30

Następny mecz

Serie A
Bologna-
Parma -
Stadio Renato Dall'Ara; 28.09.2020; 20:45

Video

Parma 0:2 Napoli: Skrót

Cytat tygodnia

"Przyznam szczerze, że z finansowego punktu widzenia, oferta Krause Group nie była najlepszą jaką otrzymaliśmy w ostatnim czasie, jednak o wyborze zaważyły inne czynniki. Rodzina Krause okazała się być najbardziej wiarygodna i sformułowała najlepszą i najbardziej konkretną wizję rozwoju klubu." - Marco Ferrari

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5211 dni.
Napisaliśmy 14412 newsów

Mamy 278 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 19 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Sampdoria

Przyjaciele z Sampdorii nie mieli litości dla dramatycznie słabej Parmy i w meczu 19 kolejki Serie A, szybko, łatwo i przyjemnie zwyciężyli na Stadio Ennio Tardini 0:2. 

Przed meczem Roberto Donadoni, śmiało zapowiadał, ze jego zespół stać na zwycięstwo i o wygraną Gialloblu walczyć będą do samego końca. Ciężko jest jednak o zainkasowanie 3 punktów gdy atak jest biedny jak czeczeński uchodźca, a obrona sprawia wrażenie, że łatwej do sforsowania nawet dla pięciolatków.

Przechodząc do meczu to nie ma co się czarować nie był on wielkim piłkarskim widowiskiem, a wręcz przeciwnie. tempo było słabe akcji jak na lekarstwo, a oba zespoły sprawiały wrażenie jakby rywalizowały na szkolnym pikniku a nie w spotkaniu o ligowe punkty. Po raz pierwszy ciekawie zrobiło się w 3 minucie. Mauri starł się z Ederem w polu karnym w wyniku czego Brazylijczyk upadł i domagał się rzutu karnego, sędzia jednak pozostał niewzruszony i puścił grę. Na następnych 20 minut na boisku zapanowała nuda, przewagę miała Parma, która starała się operować piłką, jednak tradycyjnie w poczynaniach Gialloblu nie było widać żadnego pomysłu na skończenie akcji. Sampdoria skupiła się za to na kontratakach. W 22 minucie po jednej z takich kontr, Eder dobrze zagrał do Duncana, ten na zamach minął Lucarelliego i z 15 metrów uderzył na bramkę. Mirante potwierdził jednak wysoką dyspozycję z ostatnich tygodni i popisał się świetną interwencja. Chwilę później z dystansu swych sił spróbował Eder, jednak po jego strzale piłka w dość znacznej odległości minęła poprzeczkę. W 26 minucie Parma stworzyła swoją pierwszą, i w zasadzie jedyną, okazję do zdobycia gola. Mauri dobrym podaniem w pole karne uruchomił Rispoliego, który wypatrzył na 11 metrze Gobbiego i zagrał do niego piłkę, a ten od razu uderzył na bramkę. Niestety trafił on wprost w dobrze ustawionego bramkarza. Po tej akcji ponownie na kolejnych 20 minut na boisku nie działo się absolutnie nic. Końcówka połowy należała do Sampdorii. Wpierw w 44 minucie strzał Edera, bezpośrednio z rzutu wolnego, o centymetry minął bramkę Mirante, a minutę później Lucarelli w polu karnym sfaulował Soriano, jednak sędzia po raz kolejny nie zdecydował się przyznać karnego dla gości.

Drugą połowę w dobrym stylu rozpoczęła Sampdoria, która po 8 minutach od wznowienia w zasadzie w pełni ustawiła sobie mecz. Soriano idealnym prostopadłym podaniem w pole karne uruchomił Edera, ten uciekł Gobbiemu i zagrał wzdłuż bramki do Bergessio, któremu nie pozostało nic innego jak tylko skierować futbolówkę do siatki obok rozpaczliwie interweniującego Mirante. Po kilku chwilach Parma mogła odpowiedzieć. Cassano przyjął piłkę w polu karny, zastawił ja po czym wycofał na 11 metr do Mauriego. Młody pomocnik w dobrej sytuacji, uderzył jednak źle i nic z tej akcji nie wyszło. W 60 minucie kolejną próbę strzału z rzutu wolnego podjął Eder, tym razem Mirante, na raty, poradził sobie z jego mocnym strzałem. Dziesięć minut później, zwycięstwo Sampdorii było już w zasadzie faktem. Duncan przed polem karnym jednym prostym zwodem minął 3 obrońców Parmy, wbiegł w 16 i wyłożył piłkę do Bergessio ten nieczysto trafił w piłka i ta uderzyła w słupek, jednak na skutek gapiostwa Lucarelliego wróciła wprost pod nogi Soriano, który bez trudu umieścił ja w pustej siatce. Gialloblu, którzy tego dnia w ofensywie nie mieli w zasadzie nic do zaoferowania odpowiedzieli dwoma niecelnymi strzałami z dystansu, w wykonaniu Mauriego i Rispoliego. Na 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry rozmiary porażki mógł jeszcze zmniejszyć Palladino, jednak otrzymawszy dobre podanie od Rispoliego, napastnik z 5 metrów nie potrafił trafić do bramki i przeniósł uderzenie nad poprzeczką. W samej końcówce Sampdoria w pełni kontrolowała przebieg spotkania, bawiąc się z Parmą w okolicach jej pola karnego, jednak więcej goli już nie zobaczyliśmy. 0:2 dla Sampdorii, ten wynik mówi wszystko i jest jak najbardziej sprawiedliwy.





Bramki: Bergessio 53 min., Soriano 70 min.

Żółte kartki: Lucarelli, Paletta (P); Obiang (S)

Składy:

PARMA FC: Mirante, Costa, Lucarelli (Cap.), Paletta, Rispoli, Mauri, Lodi (46' Mariga), Gobbi (72' Pozzi), Nocerino (57' Palladino), Cassano, Bidaoui.

UC SAMPDORIA: Viviano, De Silvestri, Romagnoli, Silvestre, Regini, Duncan, Palombo (Cap.), Obiang (84' Krsticic), Soriano, Bergessio (91' Djordjevic), Eder (74' Okaka).




Copyright 2006-2020 by FCParma.com.pl