FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 16 czwartek, 2 grudnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Brescia1
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Następny mecz

Serie B
Ascoli-
Parma -
Stadio Del Duca; 05.12.2021; 14:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5646 dni.
Napisaliśmy 17015 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 16 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Roma

Parma kończy swoją przygodę z Coppa Italia na etapie 1/8 finału. Crociati, na Stadio Tardini, w meczu który nie stał na specjalnie wysokim poziomie, ulegli Romie 2:0.

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, w momencie ujawnienia składów, stało się jasne kto traktuje ten mecz w pełni poważnie, a dla kogo jest to przykry obowiązek. Parma przystąpiła do tego spotkania w bardzo eksperymentalnym składzie, dość powiedzieć, że w stosunku do ostatniej ligowej potyczki z Lecce, D'Aversa dokonał aż 8 roszad. Z kolei Roma delegowała do gry swój, na ten moment najsilniejszy skład. W pierwszej połowie ta różnica choć obecna w grze, to nie była jakoś specjalnie widoczna. Z murawy wiało nudą. Crociati w pierwszych fragmentach próbowali długo utrzymywać się przy piłce jednak z uwagi na nikły potencjał w ofensywie niewiele z tego wynikało. Roma z kolei miała spore problemy ze sforsowaniem nieźle funkcjonującego bloku defensywy Parmy. To co działo się w pierwszej odsłonie można streścić do dwóch sytuacji. W 9 minucie Perotti przedarł się w pole karne Parmy i wyłożył piłkę na 5 metr do Kalinica, którego dobrą interwencją zatrzymał Colombi. Trzy minuty później groźny strzał z dystansu oddał Pellegrini, zaś piłka prawie musnęła poprzeczkę, jednak ostatecznie nic z tego nie wniknęło. To by było na tyle, zatem do przerwy mieliśmy nudne 0:0.

W pierwszych kilka minut drugiej części na boisku zdarzyło się więcej niż przez poprzednich 45. Już kilka sekund po wznowieniu okzaję miała Roma. Laurini niefortunnie zablokował dośrodkowanie Kolarova, a piłka przypadkowo trafiła w okolice 10 metra pod nogi Perottiego, który uderzył jednak bardzo niecelnie. Parma odpowiedziała składną akcją, chwilę później. Siligardi zagrał w pole karne do wprowadzonego w przerwie Inglese, ten tyłem do bramki od razu odegrał do nabiegającego Kucki, którego potężny strzał w niewielkiej odległości minął słupek. W 49 minucie Roma wyszła na prowadzenie. Najlepszy na boisku Pellegrini, w polu karnym Parmy, zagrął "na ściankę" z Kalinicem i ładnym technicznym uderzeniem w długi róg, nie dał szans Colombiemu. Parma po stracie gola zaczęła grać nieco odważnie i w 57 minucie stanęła przed doskonałą szansą na wyrównanie. Siligardi dobrze przedarł się w pole karne na prwym skrzydle, zagrał na 5 metr do Inglese, który mając na plecach dwóch obrońców zdołał się odwócić i uderzyć z pół obroku, jednak na swoje nieszczęście trafił wprost w dobrze ustawionego Lopeza. Kilka chwil później Siligardi po indywidualnej akcji podjął decyzję o zaskakującym strzale z ponad 25 metrów, który sprawił Lopezowi olbrzymie kłopoty. W 69 minucie szanse na wykazanie się otrzymał Colobmi, który dobrze wybronił strzał Kalnica z granicy pola karnego. Podobnie było dwie minuty później, jednak tym razem golkiper Crociatich miał zdecydowanie prostsze zadanie, bowiem strzał Chorwata był lekki i nieprzygotowany. W 74 minucie wszelkie emocje w tym spotkaniu się skończyły. Barilla dość niefrasobliwie zagrał ręką we własnym polu karnym, a sędzia bez wahania wskazał na 11 metr, do piłki podszedł Pellegrini i zdobył swojego drugiego gola. Parma próbowała jeszcze coś zmienić, jednak jako się już rzekło nie miała z przodu większych argumentów. Roma zaś w ostatnich minutach meczu mogła jeszcze podwyższyć swoje prowadzenie, jednak kapitalną paradą przy strzale Kluiverta popisał się Colombi. Po upływie trzech doliczonych minut sędzia zagwizdał po raz ostatni i rzymianie mogli świętować zasłużony awans.

Cóż można powiedzieć ten mecz był dla Parmy jak spełnienie przykrego obowiązku i dokładnie tak wyglądało to na murawie. Być może gdyby Crociati podeszli do tego spotkania w swoim najliczniejszym zestawieniu istniał potencjał na to, by powalczyć o awans, gdyż Roma nawet wychodząc w zdecydowanie silniejszym zestawieniu nie pokazała niczego wielkiego. Z drugiej strony chyba nikt nie miał większych oczekiwań związanych z Coppa Italia, zatem też żal po odpadnięciu jest niewielki.

 


Bramki: Pellegrini 49 min. i 74 min.(k)

 

Żółte kartki: Laurini, Dermaku (P); Under, Pellegrini (R).

 

Składy:

PARMA (4-3-3): Colombi; Laurini (64' Iacoponi), Dermaku, Gagliolo, Pezzella; Kucka, Scozzarella (70' Kulusevski), Barillà; Siligardi, Cornelius (46' Inglese), Kurtic.

ROMA (4-2-3-1): P. Lopez; Florenzi (79' B. Peres), Smalling, Mancini, Kolarov; Diawara, Cristante; Under, Pellegrini (85' Veretout), Perotti (70' Kluivert); Kalinic.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl