FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 17 niedziela, 19 września 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Pordenone0
Parma 4
Stadio Guido Teghil ; 12.09.2021; 20:30

Następny mecz

Serie B
Parma -
Cremonese-
Stadio Ennio Tardini; 19.09.2021; 20:30

Video

Pordenone 0:4 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Robimy to o.co prosi nas trener, adaptacja do nowych warunków i taktyki była trudna, ale z meczu na mecz jest lepiej. Naszym celem jest awans i będziemy do niego konsekwentnie dążyć." - Stanko Juric

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5572 dni.
Napisaliśmy 16578 newsów

Mamy 284 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 17 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Genoa

Parma wielka, Parma magiczna! Crociati pokazali, że porażka ze SPAL była tylko wypadkiem przy pracy i na Stadio Tardini, dosłownie zmiażdżyli Genoę, wygrywając 5:1!

Od pierwszego gwizdka sędziego widać było niezwykłą energię u podopiecznych Roberto D'Aversy, którzy od razu rzucili się rywalowi do gardła i byli bliscy objęcia prowadzenia już w pierwszych minutach spotkania. W 2 minucie dosłownie o centymetry pomylił się Barilla, który huknął jak z armaty, z około 20 metrów, zaś minutę później w polu karnym dobrze znalazł się Inglese, który wpierw osłonił piłkę, zdołał się obrócić na 5 metrze i oddać strzał, który w niewielkiej odległości minął słupek. W 10 minucie miał miejsce jeden z kluczowych momentów spotkania. Po straciu z jednym z rywali kontuzji doznał Inglese, który zmuszony był opuścić boisko, zaś w jego miejsce zameldował się Cornelius. Duńczyk już kilka chwil później mógł wpisać się na listę strzelców. Po akcji na prawej stronie boiska, Darmian zagrał mocną piłkę wzdłuż piątego metra, ta przeszła obrońców i trafiła wprost do niepilnowanego Cornelius, który jednak zamiast do bramki uderzył tylko w boczną siatkę. W 23 minucie po raz pierwszy bramce Parmy zagroziła Genoa. Sepe wychodząc do dośrodkowania wypuścił piłkę z rąk, ta spadła pod nogi Pandeva, który momentalnie oddał strzał, jednak wspaniałą interwencją w defensywie popisał się Iacoponi. Sepe w pełni zrehabilitował się za swój błąd w 31 minucie. Po rzucie rożnym Genoi, Zapata zgrał głową futbolówkę na 5 metr do niekrytego Goldanigi, którego trzykrotnie zatrzymał Sepe. W odpowiedzi po drugiej stronie boiska kolejną stuprocentową sytuacje zmarnował Cornelius, który otrzymawszy bardzo dobre zagranie od Gagliolo z 10 metrów posłał piłkę nad bramką. Cierpliwość i konsekwencja Parmy została jednak nagrodzona w 38 minucie. Po pięknej zespołowej akcji, zainicjowanej przez Barillę, piłka trafiła w pole karne do Kulusevskiego, który przytomnie wyłożył ją do Kucki, a ten uderzenie wślizgiem posłał ją do siatki. Nie minęło 5 minut a było już 2:0. Z rzutu wolnego, w pole karne kapitalnie dośrodkował Scozzarella, zaś Cornelius przyłożył głowę w odpowiedni sposób i ulokował piłkę w siatce. W ostatniej minucie podstawowego czasu gry Duńczyk ponownie wpisał się na listę strzelców. Po szybkim kontrataku, Gervinho zmalał się na skraju pola karnego i bardzo dobrym podaniem dograł do ustawionego w 16 Corneliusa, który pięknym wolejem podwyższył prowadzenie Crociatich. Tym samym do przerwy mieliśmy 3:0 i wszystko wskazywało na to, że Parma pewnie zainkasuje 3 punkty.

Zaraz po zmianie stron, Crociati ponownie zaatakowali Genoę. W 48 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Scozzarella, jednak piłka minęła słupek. Minutę później wszystko było już jednak jak należy. Po odzyskaniu piłki w środkowej strefie, ta trafiła na skraj pola karnego do Kulusevskiego, który wycofał ją do Corneliusa, a ten precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza, kompletując tym samym hattricka. Czwarty gol sprawił, że w szeregi Parmy wkradło się rozluźninie, które wykorzystała Genoa. W 52 minucie Pinamonti, przyjął piłkę w polu karnym, wykorzystał nienajlepsze ustawienie Iacoponiego i błyskawicznie uderzył na bramkę, kompletnie zaskakując Sepe. Na przestrzeni kolejnych kilku minut goście dwukrotnie dorzucili piłkę, z prawego sektora boiska w pole karne Parmy, jednak zarówno Lerager, jak i Kouame, posłali futbolówkę nad bramką. W 63 minucie o strzał z dystansu pokusił się Kucka, jednak jego próba minęła poprzeczkę. Między 66, a 69 minutą Parma mogła definitywnie zamknąć wszelkie emocje w tym spotkaniu. Wpierw po bardzo dobrej wrzutce Darmiana i błędzie Zapty, piłka trafiła do Corneliusa, który nie spodziewając się tego zagrania, z sytuacyjnej pozycji uderzył obok słupka. Następnie po błędzie oborny gości, piłkę w polu karnym przejął Gervinho, który nieco zbyt mocno wyłożył ją do Barilli a ten pod naciskiem obrońcy posłał ją obok bramki. W 76 minucie Genoa mogła jeszcze zmniejszyć swoje straty. Z lewego sektora boiska dobrą wrzutkę posłał Ghiglione, zaś uderzenie "szczupakiem" w wykonaniu Schone minimalnie chybiło celu. W 78 minucie Parma dopięła swego i po raz piąty trafiła do siatki. Po długim zagraniu Darmiana, Kucka wygrał pojedynek główkowy na środku boiska, zgrał do Kulusevskiego, ten początkowo przegrał pojedynek z Zapatą, jednak idąc do końca skorzystał ze zbyt krótkiego zagrania Goldanigi do bramkarza i w sytuacji sam na sam pewnie całą akcję wykończył. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry rozmiary porażki mógł jeszcze zmniejszyć Kouame, jednak kolejną kapitalną paradą błysnął Sepe, tak więc mecz zakończył się wynikiem 5:1 dla Crociatich.

Co tu dużo mówić, był to niemalże perfekcyjny mecz w wykonaniu Parmy, która w pełni panowała nad tym co działo się na boisku. Crociati byli zdeterminowani i zdyscyplinowani, dobrze realizowali plan nakreślony przez D'Aversę. Jedynym zarzutem może tu być, jakkolwiek głupio to zabrzmi, słaba skuteczność w pierwszej fazie meczu oraz drobny brak koncentracji po zdobyciu czwartego gola, który zaowocował brakiem czystego konta dla Sepe. Nie mniej jednak podopieczni D'Aversy wygrali przekonywując i w pełni zasłużenie, i za zaprezentowaną postawę należą im się olbrzymie brawa.

 

Bramki: Kucka 38 min., Cornelius 42 min., 45 min., 49 min., Kulusevski 78 min.; Pinamonti 52 min.

 

Żółte kartki: Scozzarella (P); Radovanovic, Kouame (G)


Składy:

PARMA (4-3-3): Sepe; Darmian, Iacoponi, Dermaku (75' Pezzella), Gagliolo; Kucka, Scozzarella (62' Hernani), Barillà; Kulusevski, Inglese (12' Cornelius), Gervinho.

GENOA (3-5-2): Radu; Goldaniga (54' Ankersen), Zapata, El Yamiq; Ghiglione, Schone (71' Jagiello), Radovanovic, Lerager, Pajac; Kouamé, Pandev (46' Pinamonti).




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl