FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 29 czwartek, 2 grudnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Brescia1
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Następny mecz

Serie B
Ascoli-
Parma -
Stadio Del Duca; 05.12.2021; 14:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5646 dni.
Napisaliśmy 17015 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 29 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Crotone

Wprawdzie ligowa tabela jeszcze tego nie potwierdza, jednak śmiało możemy stwierdzić, iż Parma jest najgorszą drużyną tego sezonu Serie A. Crociati na Stadio Tardini, po raz kolejny się zbłaźnili i przegrali 3:4 z Crotone.

Mimo tego, iż na papierze mecz ten nie zapowiadał się specjalnie okazale, prowadzony był w naprawdę niezłym tempie i dla postronnego widza mógł stanowić bardzo interesujące widowisko. Od pierwszych minut przewaga należała do Parmy, która próbowała szybo zaznaczyć swoją dominację, jednak jej akcje, choć z pozoru szybkie i przemyślane, ostatecznie nie czyniły Crotone praktycznie żadnej szkody. Co innego goście, którzy choć atakowali rzadziej sprawiali lepsze wrażenie. W 5 minucie Reca wpadł w pole karne i zagrał wzdłuż bramki do Ounasa, a ten z 5 metrów nie trafił do pustej siatki, przenosząc futbolówkę nad poprzeczką. W 13 minucie, po ładnej klepce z boku boiska Messias oddał strzał z granicy pola karnego, zaś Colombiego uratowała poprzeczka. Po drodze nastąpił drobny rykoszet od jednego z zawodników Parmy, w wyniku czego Crotone dostało rzut rożny, na który na bramkę zamienił Magallan, bez problemu gubiąc krycie i głową trafiając do bramki. Parma długo nie potrafiła odpowiedzieć i uczyniła to dopiero w 25 minucie, kiedy to po wrzutce Pezzelli, Hernani uprzedził Cordaza i uderzył na bramkę, jednak z samej linii futbolówkę wybili defensorzy. Co się jednak odwlecze to nie uciecze, trzy minuty później Hernani zdobył wyrównujące trafienie. Z boku boiska o piłkę powalczył Cornelius, który dośrodkował w okolice 6 metra, a tam Brazylijczyk wygrał główkowy pojedynek i trafił na 1:1. W międzyczasie w ekipie Parma nastąpiła wymuszona zmiana, za sprawą której kontuzjowanego Mana zastąpił Gervinho. Iworyjczyk w 38 minucie powinien wyprowadzić Crociatich na prowadzenie. Po otrzymaniu długiego zagrania od Brugmana, Gervinho przyjął piłkę, urwał się obrońcy i ruszył na Cordaza, jednak sytuacje sam na sam rozwiązał w najgorszy możliwy sposób, po prostu wychodząc z futbolówką za linię końcową. Kilka chwil późnmiej skrzydłowy miał jeszcze jedną sytuacje, jednak tym razem po dobrym dośrodkowaniu Kurtica, w czystej sytuacji nie trafił w piłkę. Jak wykorzystywać stworzone sytuacje pokazało Parmie, Crotone, które w ostatnim fragmencie pierwszej połowy wręcz upokorzyło Crociatich. W 41 minucie Ounas na boku pola karnego, dosłownie ośmieszył Baniego, zagrał piłkę na 3 metr, gdzie Simy uciekł Dierckxowi i było 2:1. W drugiej minucie doliczonego czasu gry, na dwubramkowe prowadzenie gości wyprowadził Ounas, który idelanie przymierzył z dystansu.

Parma nie mając absolutnie nic do stracenia, postawiła wszystko na jedną kartę i od samego początku drugiej połowy ruszyła do ataku. Przyniosło to praktycznie natychmiastowe skutki. W 49 minucie, Cornelius przytomnie zagrał do Gervinho, a ten potężnym strzałem z 10 metrów umieścił piłkę w siatce. Nie minęło 5 minut, a było już 3:3. Tym razem do siatki Crotone trafił Mihaila, który po indywidualnej akcji uderzył nie do obrony, po długim słupku. Wydawało się, że Parma ma pełną kontrolę nad tym co dzieje się na boisku, zaś kolejne trafienia dla Crociatich są tylko kwestią czasu, jednak wtedy stała się rzecz bardzo dziwna, Crociati całkowicie przestali grać w piłkę i to zarówno w ofensywie, jak i, na ich nieszczęście, także w defensywie. Słabość i nieudolność Parmy, do cna wykorzystało Crotone. W 67 minucie, po jednej z nielicznych akcji gospodarzy z drugiej połowy, Reca z dziecinną łatwością minął Busiego i będąc w polu karnym dał się sfaulować Osorio, sędzia wskazał na wapno, zaś wyrok wymierzył Simy, ustalajac tym samym wynik spotkania na 4:3. Wprawdzie do końca meczu, Parma próbowała jeszcze coś zmienić, jednak w jej poczynaniach nie było już ani jakości, ani wiary i trzy punkty pojechały do Kalabrii.

Naprawdę brakuje już słów by opisać grę i poziom prezentowany przez Parmę. Crociati, mimo iż na pewnym etapie mogli zaimponować wykazanym charakterem, koniec końców, po prostu się skompromitowali i dokładnie w ten sposób należy postrzegać ten wynik.

 

Bramki: Hernani 28 min., Gervinho 49 min., Mihaila 53 min.; Magallan 14 min., Simy 43 min. i 69 min.(k), Ounas 45+2 min.

 

Żółta kartka: Brugman, Cornelius, Grassi (P); Messias, Henrique (C)


Składy:

PARMA (4-3-3): Colombi, Busi, Dierckx (75' Valenti), Bani (46' Osorio), Pezzella; Hernani (75' Grassi), Brugman, Kurtic (46' Pellè); Man (20' Gervinho), Cornelius, Mihaila.

CROTONE (3-5-2): Cordaz; Djidji, Golemic, Magallan; Molina, Messias (84' Benali), Cigarini (67' Henrique), Zanellato, Reca; Ounas (91' Pereira), Simy.




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl