FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 15 czwartek, 2 grudnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Brescia1
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Następny mecz

Serie B
Ascoli-
Parma -
Stadio Del Duca; 05.12.2021; 14:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5646 dni.
Napisaliśmy 17015 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 15 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Parma - Benevento

Parma odnotowuje kolejny, bezbramkowy remis w trwającym sezonie. Tym razem na Stadio Tardini, Crociati podzielili się punktami z Benevento.

Mecz ten zdaniem wielu ekspertów był najgorzej zapowiadającym się starciem 10 kolejki Serie A i uczciwie trzeba przyznać, że boisko to potwierdziło. Mówiąc oględnie był to mecz bez emocji, a długimi fragmentami z murawy wiało nudą, a sytuacji było jak na lekarstwo. Parma kontrolowała przebieg gry ładnie operując piłką w środkowej strefie boiska, jednak gdy tylko podopieczni Liveraniego dochodzili do 18-20 metra pojawiały się problemy, w dużej mierze wynikające z fatalnej dyspozycji duetu Gervinho-Karamoh. Początek spotkania zwiastował jednak, że moze to być lepsze spotkanie. W 3 minucie dobrą sytuacje stworzyła sobie Parma, Scozzarella prosotpadłym zagraniem uruchomił Karamoh ten przytomnie wycofał piłkę do nabiegającego Busiego, który uderzył w boczną siatkę. W odpowiedzi, kilka chwil później, w polu karnym Parmy dobrze znalazł się Lapadula, który mimo asysty Alvesa zdołał przyjąć futbolówkę i oddać strzał, który jednak nie sprawił żadnych problemów Sepe. W 15 minucie Parma powinna objąć prowadzenie. Po dośrodkowaniu Kurtica Cornelius idealnie zgrał piłkę na 10 metr do Gervinho, a ten niepilnowany przez nikogo, w tylko sobie znany sposób, zamiast do siatki posłał futbolówkę w kierunku chorągiewki narożnej. W pierwszej części gry kibice zobaczyli jeszcze po jednej sytuacji z obu strony. Wpierw w 30 minucie, po ładnej szybkiej wymianie piłki, na strzał tuż zza linii pola karnego zdecydował się Kurtic, zaś piłka po lekkimi rykoszecie w niewielkiej odległości minęła bramkę. Podobny efekt 6 minut później uzyskał Lapadula, który przyjął zagranie w narożniku "16", złamał drybling do środka i poszukał długiego rogu, jednak bezskutecznie. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron, co zaskakujące, tempo gry jeszcze bardziej spadło. Wciąż to Parma kontrolowała to co działo się na murawie, jednak bardziej konkretne, jeśli w ogóle można użyć takiego słowa, w swoich działaniach było Benevento. W 48 minucie kąśliwy strzał z rzutu wolnego oddał Caprari, jednak Sepe bez trudu interweniował. Kilka chwil później golkiper Crociatich miał o wiele większe problemy z uderzeniem z dystansu Insigne, które w dość niezdarny sposób sparował na rzut rożny. W 77 minucie, oglądaliśmy prawdopodobnie najlepszą okazję do zdobycia gola w tym spotkaniu. Po stracie Brugmana na połowie rywali, goście ruszyli z kontrą, futbolówka trafiła w pole karne pod nogi Lapaduli a ten strzałem z ostrego kąta minimalnie chybił celu. W ostatnim fragmencie gry, los mógł jeszcze uśmiechnąć się do Parmy, jednak Hernani nie był w stanie zamienić dobrej wrzutki Gagliolo w nic konkretnego i głową uderzył obok słupka. Kilka chwil później sędzia zagwizdał po raz ostatni, kończąc te męczarnie dla kibiców, którzy zdecydowali się to spotkanie obejrzeć.

Ciężko jest w dobry sposób podsumować ten występ Parmy. W grze ekipy Liveranieog widać progres w zakresie gry defensywnej oraz w budowaniu akcji, z drugiej strony kompletnie nie istnieje coś takiego jak współpraca pomiędzy napastnikami, co na dłuższą metę niweczy cały trud zespołu i zaciera większość pozytywów. Przytłaczający fakt jest taki, że było to trzecie w tym sezonie spotkanie, w którym Parma nie była w stanie oddać celnego strzału na bramkę rywali i jest to statystyka zatrważająca.

 

Żółte kartki: Hernani, Scozzarella, Brunetta (P); Ionita, Barba,), Improta (B)


Składy:

PARMA: Sepe, Iacoponi, Scozzarella (74′ Brugman), Karamoh (46′ Brunetta), Cornelius (88′ Inglese), Kurtic, B. Alves (cap.), Osorio, Gervinho, Busi (88′ Gagliolo).

BENEVENTO: Montipò, Letizia, Lapadula (87′ Di Serio), Tuia (81′ Foulon), Glik (cap.), Improta (87′ Dabo), Caprari (70' Sau), Insigne (81′ Tello), Ionita, Hetemaj, Barba.

 




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl