FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 11 czwartek, 20 stycznia 2022

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Alessandria0
Parma 2
Stadio Giuseppe Moccagatta; 19.12.2021; 14:00

Następny mecz

Serie B
Parma -
Frosinone-
Stadio Ennio Tardini; 21.01.2022; 20:30

Video

Alessandria 0:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Często po treningu zostaje z trenerem Iachinim i jego sztabem, aby ćwiczyć element obrony piłki ciałem. Ważne jest to, aby wiedzieć jak dobrze zastawiać piłkę, będąc tyłem do bramki. We Włoszech każdy napastnik musi potrafić to robić." - Adrian Benedyczak

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Fusbal Stand

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5695 dni.
Napisaliśmy 17315 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 11 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Inter - Parma

Przetrzebiona kontuzjami Parma pokazała charakter! Skazywani na porażkę Crociati po heroicznym boju wywożą punkt z Mediolanu, remisując z tamtejszym Interem 2:2!

Początek spotkania miał dość niespodziewany przebieg, bowiem od samego początku Parma przejawiała wielkie chęci do gry i raz po raz sprawiała Interowi problemy. W 7 minucie po rzucie rożnym Scozzarelli do uderzenia głową doszedł Karamoh, który posłał piłkę obok słupka, zaś minimalnie spóźniony Kucka, był bliski wpakowania jej do siatki z najbliższej odległości. Jeszcze bliżej gola Crociati byli trzy minuty później. Po rzucie rożnym, Inter ruszył z kontrą jednak na skutek fatalnej straty Barelli, futbolówka trafiła na 18 metr wprost pod nogi Dermaku, który bez zastanowienia uderzył na bramkę, zaś Handanovic popisał się szczęśliwą, aczkolwiek skuteczną paradą. Inter z kolei grał wolno i schematycznie, a co za tym idzie miał spore problemy z kreowaniem akcji bramkowych. W 12 minucie po wrzucie z autu Martinez dobrze zastawił piłkę w polu karnym i zgrał do nadbiegającego Brozovica, którego uderzenie znakomicie wybronił Sepe. W odpowiedzi z dystansu uderzył Kucka, jednak Handanovic nawet nie musiał interweniować. Krótko mówiąc Parma imponowała i sprawiała naprawdę dobre wrażenie, jednak to Inter jako pierwszy wyszedł na prowadzenie. W 23 minucie obrońcy Crociatich zbyt krótko wybili piłkę po rzucie rożnym, ta trafiła przed pole karne do Candrevy, który oddał strzał, po drodze futbolówka zaliczyła rykoszet od Dermaku i myląc Sepe wpadła do siatki. Ci, którzy w tym momencie już skreślali Parmę, popełnili wielki błąd bowiem ekipa D'Aversy błyskawicznie wstała z kolan i już po dwóch minutach doprowadziła do wyrównania. Brozovic chcąc wycofać piłkę do własnych obrońców zagrał ją wprost pod nogi Karamoh, ten podprowadził ją na skraj pola karnego i pięknym uderzeniem posłał do bramki. To nie był koniec popisów Francuza, który pierwszy raz w tym sezonie otrzymał szansę gry od pierwszej minuty. W 30 minucie Karamoh po otrzymaniu długiego zagrania od Darmiana, z łatwością ograł Brozovica i ruszył w pole karne, gdzie idealnie odegrał do Gervinho, a ten lekkim, precyzyjnym strzałem pokonał Handanovica, wyprowadzając Parmę na prowadzenie. Tuż przed samą przerwą gospodarze mogli wyrównać stan rywalizacji, jednakże główka Martineza, po dobrym dośrodkowaniu Candrevy minimalnie minęła bramkę. Tym samym do przerwy na San Siro mieliśmy sensacje w postaci prowadzenia Parmy 2:1.

Pierwsza część gry bardzo wiele kosztowała podopiecznych D'Avesy, co miało swoje odzwierciedlenie w tym, jak wyglądało drugie 45 minut. Praktycznie zaraz od wznowienia gry, Inter naprał na Crociatich spychając ich pod własne pole karne. Pierwsze ostrzeżenie Parma otrzymała w 49 minucie, kiedy to potężnie z dystansu uderzył Skriniar jednak Sepe zdołał skutecznie interweniować. Dwie minuty później Crociati nie mieli już tyle szczęścia. Brozovic posłał prostopadłą piłkę w pole karne do Candrevy, ten wzdłuż bramki zagrał do Lukaku, który trafił do siatki. Wprawdzie w pierwszej chwili sędzia gola nie uznał dopatrując się spalonego, jednak po długiej konsultacji VAR cofnął swoją decyzję i na tablicy świetlnej mieliśmy wynik 2:2. Inter zwietrzył swoją szansę, zaś słabnąca Parma z minuty na minutę broniła się coraz bardziej dramatycznie. W 60 minucie Candreva po raz kolejny posłał dośrodkowanie na głowę Martineza a ten głową uderzył nad poprzeczką. Kilka chwil później błyskawiczna kontrę wyprowadziła Parma. Kulusevski dobrze uruchomił Karamoh, ten wpadł w pole karne, jednak uwikłany w drybling zbyt późno odegrał do Gervinho, przez co strzał Iworyjczyka był dość anemiczny i nie sprawił kłopotów Handanovicowi. W 68 minucie o strzał z dystansu na bramkę Interu pokusił się Hernani, któremu jednak wyraźnie brakowało precyzji. W odpowiedzi Inter przeprowadził jedną ze swoich bardzo charakterystycznych akcji. Lukaku pod krycie, tyłem do bramki, przytrzymał piłkę w polu karnym, po czym odegrał do Martineza, ten jednak uderzył niecelnie. Kilka minut później swych sił, strzałem zza pola karnego spróbował sam Belg, jednak efekt był bardzo podobny. Ostatnie minuty mecz to trzy znakomite okazję gospodarzy. W 86 minucie Politano wykonując rzut wolny trafił w mur, jednak piłka wróciła pod jego nogi, a on uderzył o centymetry obok słupka. Trzy minuty później po wrzutce z rzutu rożnego De Vrij, głową, minimalnie chybił celu. Najbliżej szczęścia był jednak 17-letni Esposito, który w 93 minucie miał na nodze piłkę meczową. Po wrzutce z rzutu rożnego, niekryty przez nikogo napastnik, kapitalnie złożył się do woleja. Na szczęście dla Sepe, piłka w naprawdę niewielkiej odległości minęła słupek. W samej końcówce, szansę z kontry miała również Parma, jednak sytuacji 3 na 3, wypompowani i zmęczeni Crociati źle rozegrali swój atak, i obyło się bez większego zagrożenia bramki Handanovica. Po upływie siódmej doliczonej minuty sędzia zagwizdał po raz ostatni i oba zespoły podzieliły się punktami.

Mimo, iż patrząc przez pryzmat całego spotkania przewaga należała do Interu, to nalezy uznać remis za sprawiedliwy wynik. Podopieczni D'Aversy ciężko sobie na niego zapracowali, prezentując niezwykła ambicję oraz chart ducha. Mało kto, zwłaszcza w obliczu olbrzymich kłopotów kadrowych, spodziewał się tak dobrego występu Crociatich, którzy co tu dużo mówić swoją postawą zaimponowali kibicom i zasłużyli na słowa uznania.

 

Bramki: Candreva 23 min., Lukaku 51 min.; Karamoh 25 min., Gervinho 30 min.


Żółte kartki: Barella, Candreva, Esposito (I); Sepe, Darmian (P)


Składy:

INTER (3-5-2): Handanovic; Skriniar, Godin (66' De Vrij), Bastoni; Candreva, Gagliardini (84' Politano), Brozovic, Barella, Biraghi; Lukaku, L. Martinez (73' Esposito).

PARMA (4-3-3): Sepe; Darmian, Iacoponi, Dermaku, Gagliolo (66' Pezzella); Kucka, Scozzarella, Hernani; Karamoh (71' Sprocati), Kulusevski, Gervinho (84' Barillà).




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl