FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 20 czwartek, 2 grudnia 2021

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie B
Parma 0
Brescia1
Stadio Ennio Tardini; 01.12.2021; 18:00

Następny mecz

Serie B
Ascoli-
Parma -
Stadio Del Duca; 05.12.2021; 14:00

Video

Como 1:1 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Miałem dwa trudne lata naznaczone kontuzjami, w trakcie których otrzymałem masę wsparcia od kibiców. Powoli wracam do pełni sił, zaś każdy gol wiele dla mnie znaczy. Chcę pomóc sprowadzić Parmę tam gdzie jej miejsce czyli do Serie A." - Roberto Inglese

Shoutbox

Aktualizacje na stronie

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


Parma Fans Worldwide

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 5646 dni.
Napisaliśmy 17015 newsów

Mamy 285 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 20 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Raport pomeczowy Crotone - Parma

Wstyd i kompromitacja. Takie słowa nasuwają się po tym co na Stadio Scida, zaserwowali swoim kibicom, piłkarze Parmy. Crociati po żenującym, w ich wykonaniu, spotkaniu ulegli Crotone 2:1.

Wbrew temu czego można by oczekiwać, patrząc na dotychczasową postawę obu zespołów, sam mecz był niezłym i dość atrakcyjnym widowiskiem dla postronnego widza. Na murawie działo się sporo ciekawych rzeczy, zaś tempo gry starali się dyktować Crociatich, z czego jednak bardzo niewiele wynikało. W 8 minucie Alves podjął próbę strzału bezpośrednio z rzutu wolnego, z ponad 25 metrów, jednak trafił wprost w Cordaza. Crotone odpowiedziało po kilku chwilach strzałem z dystansu Messiasa, który pewnie wyłapał Sepe. W 23 minucie Parma objęła prowadzenie. Inglese dość szczęśliwie przedarł się w pole karne i wyłożył piłkę do Karamoh, który ulokował ją w siatce. Radość Parmy została jednak szybko przerwana przez gwizdek sędziego, gdyż na wczesnym etapie tej akcji Inglese znajdował się na spalony, co potwierdziła weryfikacja VAR. Minutę po tym wydarzeniu, padł prawidłowo zdobyty gol, tyle że dla Crotone. Messias otrzymawszy podanie w pole karne, wykorzystał bierność defensorów Crociatich, zdołał odwrócić się z piłkę i precyzyjnym strzałem ulokował ją w siatce. Po upływie kolejnej minuty mogło być 1:1. Po szybkiej akcji, Karamoh zagrał na "klepkę" z Kucką, po czym znalazł się na czystej pozycji w polu karnym, jednak trafił tylko w słupek. Gospodarze nie pozostawali dłużni, w 28 minucie po sprytnie rozegranym rzucie wolnym, do strzału głową w polu karnym Parmy doszedł Luperto, jednak trafił wprost w Sepe. Na 10 minut przed zakończeniem pierwszej części, kolejną dobrą akcją popisał się duet Karamoh-Inglese. Tym razem po szybkiej wymianie piłkę to Inglese, znalazł sobie miejsce do strzału na 15 metrze, jednak futbolówkę zmierzającą do siatki świetną paradą zatrzymał Cordaz. Gdy już wydawało się, że w pierwszej połowie nic ciekawego się nie wydarzy, a zespoły oszczędzają siły na drugą odsłonę, Crotone niespodziewanie wyprowadziło kolejny celny cios. Po długim zagraniu z własnej połowy, Messias nieco urwał się kryjącemu go Osorio i zobaczywszy lekko wysuniętego przed bramkę Sepe podjął próbę lobu, którą wykonał [perfekcyjnie i tak gospodarze na przerwę schodzili prowadząc 2:0.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wciąż to Parma przeważała i kreowała sytuację, z kolei Crotone skupiało się na obronie i kontratakach. Crociati, którzy od samego wznowienia zaciekle szturmowali bramkę rywali, relatywnie szybko, bo w 57 minucie zdobyli bramkę kontaktową. Wprowadzony w przerwie Brunetta perfekcyjnie dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Kucki, a ten trafił do siatki. Po kolejnych trzech minutach powinien być już remis. Osorio zagrał długą piłkę z własnej połowy, na 16 metrze Cordaz nie porozumiał się z jednym z obrońców w wyniku czego futbolówka trafiła pod nogi Karamoh, który miał przed sobą pustą bramkę. Francuz tak długo zwlekał jednak ze strzałem, że bramkarz gospodarzy ofiarną interwencją zdołał go zatrzymać. W 62 minucie Cordaz po raz kolejny uratował swój zespół przed stratą gola, tym razem broniąc uderzenie głową Brunetty. Parma wciąż napierała i atakowała, jednak było widać jak w piłkarzach Liveraniego stopniowo gaśnie nadzieja na korzystny wynik. W 68 minucie dobrą akcję na skrzydle przeprowadził Brunetta, który odważnie wbiegł w pole karne i ładnie wyłożył piłkę do Corneliusa, ten jednak fatalnie skiksował i Cordaz nie miał problemów z obroną jego lekkiego strzału. W końcowym fragmencie rywalizacji sprawę w swoje ręce próbował wziąć jeszcze Kucka, jednak również i jego strzał z dystansu zostł obroniony przez bramkarza Crotone. Mimo, iż Parma starała się o remis do ostatniej minuty, to finalnie nic już nie wskórała i trzy punkty zostały w Kalabrii.

Naprawdę ciężko jest się wypowiedzieć na temat tego meczu. Patrząc na sam przebieg gry Parma była stroną przeważającą, prezentującą wyższą kulturę gry w piłkę. Niestety na skutek słabej pierwszej połowy i zatrważającej nieskuteczności, Crociati musieli opuścić Crotone bez punktów, co niezależnie od tego jaki przebieg miał ten mecz, należy uznać za kompromitację.

 

 

Bramki: Messias 24 min. i 44 min.; Kucka 58 min.

 

Żółta kartka: Cuomo, Reca, Golemic (C); Kurtic, Hernani, Kucka, Inglese, Cyprien, Iacoponi (P)


Składy:

CROTONE (3-5-2): Cordaz; Golemic, Cuomo (63' Magallan), Luperto; Pereira, Molina, Vulic, Zanellato, Reca; Messias, Riviere (60' Simy).

PARMA (4-3-3): Sepe; Busi (46' Iacoponi), Osorio (82' Valenti), Bruno Alves, Gagliolo; Kurtic, Sohm (46' Brunetta), Hernani (76' Cyprien); Karamoh, Inglese (60' Cornelius), Kucka.

 




Copyright 2006-2021 by FCParma.com.pl